Donald Trump na wojnie z biedą
Prezydent rzuca wyzwanie bezdomności. Najprawdopodobniej jednak ofiarą jego najnowszej batalii padną sami bezdomni
W ubiegłym tygodniu przedstawiciele administracji odwiedzili Skid Row w Los Angeles, jedno z największych obozowisk w USA, gdzie koczują ludzie pozbawieni dachu nad głową. Po wizycie Biały Dom ogłosił, że tabor będzie zlikwidowany, a przebywające w nim osoby umieszczone w specjalnych ośrodkach.
– Jak wielu Amerykanów, prezydent Trump zwraca uwagę na kryzys wywołany przez rosnącą bezdomność, szczególnie w miastach zarządzanych przez lewicowych samorządowców, których rządy doprowadziły do wzrostu poziomu biedy oraz zagrożeń dla zdrowia publicznego – oświadczył rzecznik Białego Domu Judd Deere. Wcześniej na jednym z wieców w Ohio Donald Trump ogłosił, że połowa bezdomnych w USA znajduje się w Kalifornii. Rzeczywiście Los Angeles i San Francisco notują gwałtowny wzrost bezdomności, ale z problemem borykają się też inne metropolie z dużą afroamerykańską społecznością, jak Detroit czy Baltimore, oraz białe miasteczka w Wirginii Zachodniej i Kentucky.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.