Nie nadużywajmy wolnej ręki
Tryb z wolnej ręki to drugi (po przetargu nieograniczonym) najczęściej stosowany tryb udzielenia zamówienia publicznego w Polsce w 2008 roku.
Z danych Urzędu Zamówień Publicznych wynika, że od kilku lat co najmniej co piąte zamówienie publiczne było udzielone właśnie w tym trybie. Statystyki te budzą niepokój. Należy bowiem pamiętać, że wolna ręka to tryb, który powinien być stosowany wyjątkowo. Nie zapewnia on zachowania zasady swobodnej konkurencji - jednej z głównych zasad Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Rozważając udzielenie zamówienia w trybie z wolnej ręki, zamawiający powinni zatem każdorazowo uważnie weryfikować, czy są spełnione przesłanki jego zastosowania. W przeciwnym przypadku zamawiający muszą się liczyć z ryzykiem nieważności tak zawartej umowy, odpowiedzialnością dyscyplinarną określonych osób z tytułu naruszenia dyscypliny finansów publicznych, a w niektórych przypadkach - karami pieniężnymi nakładanymi na zamawiających przez Prezesa UZP. Co więcej, niezasadne udzielenie z wolnej ręki zamówienia współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej może oznaczać konieczność zwrotu otrzymanych środków unijnych.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.