Przedsiębiorca musi znać powody wyeliminowania go z przetargu
Krajowa Izba Odwoławcza o wykluczeniu
Zamawiający, który uważa, że udział wykonawcy w przetargu może naruszać zasady uczciwej konkurencji z powodu tego, iż uczestniczył on w przygotowaniu postępowania, powinien jednoznacznie wykazać potwierdzające to okoliczności faktyczne. Przedsiębiorca nie ma obowiązku domyślać się przyczyn wykluczenia.
Z przetargu na budowę biologicznej oczyszczalni ścieków zamawiający wykluczył jednego z przedsiębiorców. Jako podstawę prawną wskazał art. 24 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 907 z późn. zm.; dalej: p.z.p.). Przepis ten nakazuje wykluczanie wykonawców, którzy "wykonywali bezpośrednio czynności związane z przygotowaniem prowadzonego postępowania lub posługiwali się w celu sporządzenia oferty osobami uczestniczącymi w dokonywaniu tych czynności, chyba że udział tych nie utrudni uczciwej konkurencji". W informacji o wykluczeniu zamawiający nie wskazywał szczegółów swej decyzji. Poprzestał na stwierdzeniu, iż osoba wskazana w ofercie jako kierownik robót sanitarnych pełni po stronie zamawiającego funkcję inspektora nadzoru nad inwestycją, której dotyczy przetarg.
W odwołaniu skierowanym do Krajowej Izby Odwoławczej przedsiębiorca nie odnosił się bezpośrednio do samej podstawy wykluczenia. Przekonywał, że nie jest w stanie tego uczynić, skoro w piśmie zamawiającego nie podano uzasadnienia faktycznego decyzji.
Skład orzekający uznał, iż odwołanie należy uwzględnić już z tego tylko powodu, że zamawiający nie wskazał uzasadnienia faktycznego wykluczenia, chociaż był do tego zobowiązany na podstawie art. 92 ust. 1 pkt 2 p.z.p. W praktyce oznaczało to, że nie podał przyczyny eliminacji przedsiębiorcy z przetargu.
W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że informacje podane w piśmie zamawiającego determinowały zakres odwołania. Ze względu na zawite terminy wykonawca musiał je złożyć, bo w przeciwnym razie zostałoby odrzucone z powodów formalnych. Nie znając zaś faktycznych powodów wykluczenia z przetargu, nie mógł się do nich odnieść. To na zamawiającym ciążył obowiązek uzasadnienia swej decyzji. Przedsiębiorca nie może się domyślać, na czym miały polegać nieprawidłowości, które jakoby powodowały konieczność wyeliminowania go z przetargu. Zwłaszcza że mógłby nietrafnie odczytać intencje zamawiającego i przedstawić w odwołaniu nie takie zarzuty, jak powinien.
Zdaniem KIO zamawiający musi teraz prawidłowo poinformować wykonawcę o prawdziwych przyczynach jego wykluczenia. Dopiero od tego momentu zacznie biec termin na wniesienie odwołania na tę czynność.
Uwzględniając odwołanie, skład orzekający zauważył, że stwierdzone w postępowaniu nieprawidłowości mogły mieć wpływ na jego wynik. Niewykluczone bowiem, że pozbawiły jedną z firm prawa do skorzystania ze środków ochrony prawnej. Tylko ten, kto ma wyczerpujące informacje o przyczynach poszczególnych decyzji zamawiającego, jest w stanie się do nich odnieść, decydując o ewentualnym wniesieniu odwołania.
z 19 czerwca 2013 r., sygn. akt 1334/13
Opracował Sławomir Wikariak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu