Dziennik Gazeta Prawana logo

Małe i średnie przedsiębiorstwa mają szerszy dostęp do postępowań

29 czerwca 2018

Poleganie wyłącznie na podmiotowych kryteriach kwalifikacji prowadziło do faworyzowania dużych wykonawców kosztem mniejszych. Dlatego zmieniono regulacje, zwłaszcza dotyczące koncesji na roboty budowlane

@RY1@i02/2013/107/i02.2013.107.08800090b.803.jpg@RY2@

Poza implementacją do krajowego porządku prawnego dyrektywy obronnej (2009/81/WE) nowelizacja ustawy wprowadza wiele zmian mających na celu dalsze uelastycznienie procedur udzielania zamówień publicznych oraz zwiększenie ich transparentności. Do zmian tych należą m.in. poszerzenie kryteriów prekwalifikacji w postępowaniach prowadzonych w trybie przetargu ograniczonego, negocjacji z ogłoszeniem, dialogu konkurencyjnego oraz umożliwienie zobowiązania koncesjonariusza robót budowlanych do zawierania z innymi podmiotami umów o podwykonawstwo.

Zgodnie z dyrektywą klasyczną

Obecna treść ustawy z 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 113, poz. 759 z późn. zm.; dalej: p.z.p.), a konkretnie art. 51 ust. 2, art. 57 ust. 3, art. 60d ust. 3, zobowiązuje zamawiającego do zaproszenia do składania ofert wykonawców wyłonionych w sposób obiektywny i niedyskryminacyjny, jeżeli liczba tych, którzy spełniają warunki w postępowaniu, jest większa niż określona w ogłoszeniu. Regulacja ta ma swoje źródło w art. 44 ust. 3 dyrektywy klasycznej (2004/18/WE).

Nowe rozwiązanie prawne oznacza odejście od dotychczas praktykowanego systemu prekwalifikacji na podstawie tylko i wyłącznie oceny wykonawców w kontekście najlepszego spełniania warunków udziału w postępowaniu, czyli z odwołaniem do kryteriów podmiotowych. Jak bowiem wykazuje praktyka, branie pod uwagę podmiotowych kryteriów kwalifikacji wykonawców prowadzi do faworyzowania dużych przedsiębiorstw kosztem małych i średnich. Stosowanie tego rodzaju zasad nie jest zaś uzasadnione w przypadku tych zamówień, które z równym powodzeniem mogą być wykonywane przez wykonawców niedysponujących dużym potencjałem technicznym, finansowym czy bogatym doświadczeniem.

Obiektywnie i niedyskryminująco

Powyższe podejście nie wyklucza możliwości sięgnięcia przez zamawiającego po warunki podmiotowe w celu wyłonienia wykonawców zaproszonych do kolejnego etapu postępowania. W takim przypadku wartościowanie warunków podmiotowych następuje przez nadanie im odpowiedniego znaczenia, stosownie do treści art. 48 ust. 2 pkt 6 p.z.p.

Odwołując się do tradycyjnie stosowanych kryteriów prekwalifikacji, jako przykład obiektywnych i niedyskryminacyjnych warunków z art. 48 ust. 2 pkt 8a p.z.p. można podać wymóg wykazania się doświadczeniem w realizacji określonego rodzaju robót budowlanych, ogólnie zdefiniowanego co do kubatury. W sytuacji gdy wymóg ten spełnia większa niż oznaczona w ogłoszeniu liczba wykonawców, w kolejnym etapie prekwalifikacji zamawiający uwzględniać będzie realizację obiektów kubaturowych o charakterze najbardziej zbliżonym do tego, który ma być przedmiotem zamówienia, jak np. szpital (za Sue Arrowsmith, "EU Public Procurement Law: An Introduction", University of Nottingham, s. 156).

Wyraźnie wskazać należy na możliwość posłużenia się przez zamawiającego podczas prekwalifikacji obiektywnymi i niedyskryminacyjnymi kryteriami odnoszącymi się wyłącznie do potencjału własnego wykonawcy. Powyższe wyłączać może odwoływanie się do potencjału podmiotu trzeciego przedstawionego przez wykonawców w celu spełnienia żądanego wymogu i znalezienia się w gronie zaproszonych wykonawców. Jednak zamawiający może promować wykonawców samodzielnie spełniających warunki, jeżeli wskazał taką możliwość w ogłoszeniu o zamówieniu. Niniejsza konstrukcja nie ma przy tym charakteru dyskryminującego. Nie ulega bowiem wątpliwości, że z wykonawcą niespełniającym samodzielnie warunków łączy się więcej ryzyk związanych z zapewnieniem prawidłowej realizacji zamówienia publicznego.

Oprócz ww. przykładów obiektywnych i niedyskryminacyjnych warunków prekwalifikacji w doktrynie znaleźć można także losowanie oraz wprowadzenie mechanizmu rotacyjnego (Sue Arrowsmith, op. cit., s. 156).

Umowy o podwykonawstwo

Kolejną zmianą dokonaną ustawą z 12 października 2012 r. o zmianie ustawy - Prawo zamówień publicznych oraz ustawy o koncesji na roboty budowlane lub usługi (Dz.U. z 2012 r. poz. 1271) jest uregulowanie w art. 131 p.z.p. kwestii zawierania umów o podwykonawstwo przez koncesjonariuszy robót budowlanych.

W wyniku wprowadzonych zmian zamawiający może zobowiązać koncesjonariusza do zawarcia z innym podmiotem umowy o podwykonawstwo, stanowiącej co najmniej 30 proc. wartości koncesji. Podmiotem zobowiązanym do zawarcia umowy o podwykonawstwo, w myśl znowelizowanego art. 131 ust. 4 ustawy p.z.p., jest koncesjonariusz, z którym zawarto umowę koncesji na roboty budowlane na podstawie ustawy z 9 stycznia 2009 r. o koncesji na roboty budowlane lub usługi (Dz.U. z 2009 r. nr 19, poz. 101 z późn. zm.), nie zaś koncesjonariusz umowy koncesyjnej na usługi.

Zamawiający nie może jednak nałożyć obowiązku zawierania umów o podwykonawstwo na każdego koncesjonariusza robót budowlanych. Możliwość taka, niezależnie od wartości przedmiotu zamówienia, istnieje w stosunku do koncesjonariuszy, którym można jednocześnie przypisać status zamawiającego w rozumieniu p.z.p., poza tzw. zamawiającymi sektorowymi. W przypadku zaś koncesjonariuszy, którzy nie są zamawiającymi w myśl p.z.p., skorzystanie z art. 131 ust. 4 p.z.p. jest możliwe jedynie wtedy, gdy wartość udzielanego zamówienia przekracza tzw. progi unijne.

Literalna wykładnia art. 131 ust. 4 p.z.p. prowadzi do wniosku, że zamawiający może zobowiązać koncesjonariusza do zawarcia tylko jednej umowy, która stanowi nie mniej niż 30 proc. wartości koncesji. Powyższa interpretacja pozostaje jednak w sprzeczności z podstawowym celem wprowadzenia omawianego przepisu, którym jest zwiększenie udziału małych i średnich przedsiębiorstw w sektorze zamówień publicznych. W związku z powyższym sięgnąć należy do zasady dążenia przy interpretacji prawa krajowego do takiego rozumienia przepisów, aby w najwyższym stopniu pokrywały się one z treścią dyrektywy. Zgodnie zaś z art. 60 lit. a dyrektywy klasycznej instytucja zmawiająca może wymagać, aby koncesjonariusz udzielił stronom trzecim zamówień o wartości stanowiącej co najmniej 30 proc. całkowitej wartości robót budowlanych. Tym samym należy uznać, że dopuszczalne jest zobowiązanie koncesjonariusza do zawarcia kilku umów z wieloma wykonawcami, których suma świadczeń osiągnie wskazany przez zamawiającego próg wartości udzielonej koncesji, nie mniejszy jednak niż 30 proc. Gdybyśmy przyjęli bowiem, że art. 131 ust. 4 p.z.p. odnosi się tylko i wyłącznie do jednej umowy przekraczającej próg co najmniej 30 proc. wartości koncesji, to wówczas realna możliwość udziału małych lub średnich przedsiębiorstw w charakterze podwykonawcy byłaby iluzoryczna.

Dla rozwiania wątpliwości, jakie mogłyby się pojawić na tle stosowania art. 131 ust. 4 p.z.p., nowelizacją z 12 października 2012 r. dodano również przepis, że nie wchodzą w zakres umów o podwykonawstwo umowy zawarte z podmiotami należącymi do tej samej grupy kapitałowej oraz z tymi, z którymi koncesjonariusz zawarł umowę w celu wspólnego ubiegania się o udzielenie koncesji, a także z tymi, na zasobach których koncesjonariusz polegał, ubiegając się o udzielenie koncesji (art. 131 ust. 5 p.z.p.).

Powyższe regulacje wpisują się w katalog przepisów p.z.p., których celem jest wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw. Zasadność wprowadzonych zmian jest szczególnie istotna w kontekście długiego okresu trwania umów na koncesję o roboty budowlane. Ta okoliczność wywiera bowiem negatywne skutki dla konkurencyjności. Jednocześnie poszerzenie dostępu dla małych i średnich przedsiębiorstw przyczyni się do zwiększenia konkurencyjności, a tym samym zmniejszenia cen świadczonych usług przy jednoczesnym zwiększeniu ich jakości.

@RY1@i02/2013/107/i02.2013.107.08800090b.804.jpg@RY2@

Jakub Beli departament prawny Urzędu Zamówień Publicznych

Jakub Beli

departament prawny Urzędu Zamówień Publicznych

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.