Przetargi na ochronę i szkolenia teraz już w ścisłym reżimie
Koniec ze swobodą w udzielaniu zamówień na usługi społeczne poniżej progów unijnych. Od 1 stycznia trzeba stosować procedury jak w innych postępowaniach. To dobra wiadomość dla przedsiębiorców
Od początku roku zamówienia publiczne na usługi społeczne poniżej progów unijnych (czyli tzw. krajowe, o wartości od 130 tys. zł do 750 tys. euro netto lub od 428 tys. euro do 1 mln euro - w przypadku zamówień sektorowych) podlegają temu samemu reżimowi co regularne zamówienia publiczne. To efekt zmian, jakie wprowadziło nowe prawo zamówień publicznych (czyli ustawa z 11 września 2019 r. - Prawo zamówień publicznych; Dz.U. z 2019 r. poz. 2019; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 2320; dalej: nowe p.z.p.).
To oznacza prawdziwą rewolucję zarówno dla zamawiających, jak i dla wykonawców. Dla tych pierwszych to gorsza wiadomość. Gros postępowań na tego rodzaju usługi do końca ubiegłego roku przeprowadzano na zasadach ustalanych przez samych zamawiających: to oni sami określali procedurę i szczegółowe rozwiązania prawne. W dodatku - co było szczególnie bolesne dla wykonawców ‒ postępowania te i czynności zamawiających nie podlegały praktycznie jakiejkolwiek kontroli (poza ewentualną kontrolą Urzędu Zamówień Publicznych). Po zmianach wykonawcom przysługuje już m.in. pełne prawo odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.