Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Z alfabetycznego klucza

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Zawodowy arbitraż w zamówieniach publicznych funkcjonuje od ponad roku. Spory rozstrzyga grono 25 sprawiedliwych. Nad każdą sprawą pochyla się trzech z nich. Problem w tym, że o ich składzie nie decyduje ślepy los lecz klucz alfabetyczny. To nonsens, ale tak, niestety, postanowił ustawodawca. Arbiter z nazwiskiem na A ma nikłe szanse orzekać w towarzystwie arbitra z nazwiskiem na S lub Z. Nie można udawać, że nie ma problemu, bo są urlopy, choroby lub wypadki losowe. Taka rotacja składów orzekających w Krajowej Izbie Odwoławczej to żadna rotacja. Więc może ktoś wreszcie na nowo odkryje zalety starych dobrych losowań i w porę zmieni przepisy rangi ustawowej. Tylko ślepy, dobry los pozwoli uniknąć podziału arbitrów na trójki sprzyjające zamawiającym i trójki puszczające oko do przedsiębiorców.

1e21a293-5557-4cbd-9389-9b519d3eb48d-38885310.jpg

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.