Dualizm kontroli jest niepotrzebny
Jerzy Pieróg: Opinie prawne UZP mają wyeliminować błędy legislacyjne. Ale jeśli uchwalono złe prawo, to należy je zmienić
To niedobra procedura. Przede wszystkim jest ona niedostępna dla stron postępowania. Nie jest dobrze, gdy KIO rozpatruje wyniki kontroli dokonywanej przez UZP jako organ administracji, a z drugiej strony arbitrzy są tak naprawdę zatrudnieni przez UZP. Przepisy te są nieprzemyślane i praktyka pokazuje, że konieczna jest zmiana. Sprawy zastrzeżeń pokontrolnych powinny być poddane kontroli sądowej.
Procedura administracyjna, którą stosuje UZP przy kontroli, wskazuje na to, że powinien być to sąd administracyjny.
Mamy dwie ustawowo odrębne instytucje, ale tak naprawdę są one ze sobą mocno powiązane. Nie powinna więc jedna weryfikować pracy drugiej. Ten dualizm jest też bardzo niekorzystny przy kontroli i prowadzi do konfliktów. Poddanie wyników kontroli pod osąd KIO, która jest powołana do rozstrzygania odwołań, to złe rozwiązanie.
Jestem zdecydowanym przeciwnikiem wydawania przez UZP opinii prawnych. To jest dziwoląg, który bywa wykorzystywany często w złej wierze przez zamawiających i wykonawców. Opinie czasami mają też na celu wyeliminowanie błędów, które popełniono w procesie legislacyjnym, ale nie na tym powinna polegać rola UZP. Jeśli uchwalono złe prawo, to prawo należy zmienić.
Właściwie powinny one funkcjonować tylko w konkretnych sprawach. Nie są wiążące ani dla arbitrów, ani dla uczestników postępowań.
Tylko tędy. Wszelkie nieformalne metody kształtowania wykładni prawa są skazane na niepowodzenie. To rola arbitrów, sądów i doktryny.
@RY1@i02/2010/200/i02.2010.200.183.011b.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Jerzy Pieróg, adwokat specjalizujący się w problematyce zamówień publicznych
ROZMAWIAŁA EWA IVANOVA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu