W zamówieniach publicznych nie musi wygrać oferta najtańsza
Zamawiający wybiera ofertę najkorzystniejszą według kryteriów ustalonych w specyfikacji. Podstawowym kryterium oceny ofert jest cena. Nie musi to być kryterium jedyne. Zamawiający ma prawo określić kryteria np. jakość, funkcjonalność, parametry techniczne, termin gwarancji, stawkę za roboczogodzinę. W tej sytuacji ofertą najkorzystniejszą będzie oferta, która przedstawia najkorzystniejszy bilans zarówno ceny, jak i kryteriów dodatkowych. Za najkorzystniejszą ofertę nie musi zostać uznana oferta z najniższą ceną, lecz oferta najkorzystniejsza dla zamawiającego ekonomicznie.
Gdy po badaniu i ocenie ofert najkorzystniejszy bilans ceny i innych kryteriów przedstawiałaby oferta z wyższą ceną, wybór takiej oferty jest wyborem prawidłowym i nie uzasadnia konieczności unieważnienia postępowania z powodu niemożliwej do usunięcia wady. Ewentualną podstawą unieważnienia postępowania mógłby być fakt, że cena najkorzystniejszej oferty lub oferta z najniższą ceną przewyższa kwotę, którą zamawiający zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia, jednak tylko w przypadku, gdy zamawiający nie może zwiększyć tej kwoty do ceny wybranej oferty najkorzystniejszej.
Wykonawcom przysługuje prawo do odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. W przypadku gdy postępowanie jest mniejsze, jedyną możliwością wzruszenia wadliwej decyzji zamawiającego, pozostaje wniesienie tzw. quasi - protestu, czyli informacji do zamawiającego o dokonaniu czynności niezgodnej z przepisami ustawy p.z.p.
@RY1@i02/2010/167/i02.2010.167.183.007b.001.jpg@RY2@
Fot. Archiwum
Monika Kucharczyk, ekspert z Zespołu Zamówień Publicznych Kancelarii Salans
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu