Po wadium do sądu
Urzędnik nie ma prawa zatrzymać wadium tylko dlatego, że trwa postępowanie odwoławcze, ale czasem trudno je odzyskać.
Kiedy zamawiający ma prawo zatrzymać wadium przedsiębiorcy, a kiedy nie? Jak firma może się bronić, gdy niesłusznie zatrzymano jej wadium? Przepisy gwarantują przedsiębiorcom, którzy przegrali przetarg, szybkie odzyskanie wadiów. Czasem jednak zamawiający wbrew prawu zatrzymują wadia.
Co może zrobić przedsiębiorca? Aby odpowiedzieć na te pytania, firma musi ustalić, z jakiego powodu nie oddano jej wadium i czy zamawiający przekroczył swoje uprawnienia. Zamawiający ma obowiązek zwrócić wadium wszystkim wykonawcom niezwłocznie po wyborze oferty najkorzystniejszej lub unieważnieniu postępowania, z wyjątkiem wykonawcy, którego oferta zwyciężyła. W razie unieważnienia postępowania zwrot wadium powinien nastąpić niezwłocznie.
Oznacza to, że zamawiający po wyborze najkorzystniejszej oferty powinien obowiązkowo zwrócić wadium wykluczonym wykonawcom, a także tym, których oferty zostały odrzucone, i wykonawcom, których oferty nie zwyciężyły.
W żadnym wypadku urzędnik, zatrzymując wadium, nie ma prawa powoływać się na trwające postępowanie odwoławcze. Przy zwrocie wadium nie ma znaczenia, czy zostały wniesione odwołania, np. w sprawie wykluczenia. Jeśli wykluczony oferent, któremu wadium zostało wcześniej zwrócone, wniesie odwołanie, a to zostanie uwzględnione i jego oferta zwycięży, zamawiający zażąda od niego ponownego wniesienia wadium. Inaczej wygląda sytuacja zwycięzcy. Jego wadium jest zatrzymywane do zawarcia umowy oraz wniesienia zabezpieczenia, jeżeli jego wniesienia zażądał zamawiający. Po zawarciu umowy oraz wniesieniu zabezpieczenia wadium jest zwracane.
Zatrzymanie wadium w pewnych okolicznościach stanowi dla przedsiębiorców sankcję. Jednak zamawiający ma prawo sięgnąć po ten środek tylko w ściśle określonych okolicznościach. Zgodne z przepisami zamawiający zatrzymuje wadium wraz z odsetkami, jeżeli zwycięski wykonawca: uchyla się od podpisania umowy, nie wniósł zabezpieczenia należytego wykonania umowy, zawarcie umowy stało się niemożliwe z przyczyn leżących po stronie wykonawcy.
Zamawiający ma także prawo zatrzymać wadium wraz z odsetkami, jeżeli wykonawca w odpowiedzi na jego wezwanie nie uzupełni dokumentów, oświadczeń lub pełnomocnictw, chyba że udowodni, iż wynika to z przyczyn nieleżących po jego stronie. Obowiązek zatrzymania wadium przez zamawiającego na podstawie ustawy nie zachodzi w przypadku, gdy niezłożenie przez wykonawcę żądanych przez zamawiającego dokumentów jest następstwem okoliczności, na które nawet przy dochowaniu należytej staranności wykonawca nie mógł mieć wpływu (np. powodzi). Zgodnie z orzecznictwem KIO zamawiający ma możliwość zatrzymania wadium tylko wówczas, gdy wykonawca w ogóle nie uzupełni dokumentu. Natomiast formalne uzupełnienie dokumentu, mimo że może on nie potwierdzać spełniania warunków udziału w postępowaniu, nie daje zamawiającemu prawnej możliwości zatrzymania wadium.
Co jednak w sytuacji, gdy zamawiający bezpodstawnie przetrzymuje wadium? Niestety, okazuje się, że nie rozstrzyga o tym Krajowa Izba Odwoławcza w ramach postępowania odwoławczego. Zdaniem KIO - zatrzymanie wadium jest tylko formalnie związane z czynnościami zamawiającego podejmowanymi w toku przetargu. W praktyce oznacza to odesłanie przedsiębiorcy do sądu powszechnego, gdzie może na drodze sporu cywilnoprawnego żądać zwrotu wadium (wyrok KIO, sygn. akt KIO/UZP 309/10).
Ewa Grączewska-Ivanova
ewa.graczewska-ivanova@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu