Przetargi publiczne bez protestów
Od dzisiaj odwołania w przetargach publicznych można wnosić bezpośrednio do Krajowej Izby Odwoławczej.
Należy to uczynić w terminie 10 dni, gdy odwołanie przedsiębiorca przesyła faksem lub internetem, albo w ciągu 15 dni, gdy zdecyduje wysłać je pocztą. W razie niepowodzenia można złożyć skargę do sądu. W odwołaniu trzeba podać wszystkie zarzuty. Firmie nie przysługuje skarga kasacyjna. Tylko prezes Urzędu Zamówień Publicznych będzie mógł ją wnosić w terminie sześciu miesięcy.
Nie będzie także instytucji protestów.
- Wpłynie to z pewnością na skrócenie procedury odwoławczej, a spór między stronami przeniesie się w większym stopniu niż dotychczas przed oblicze KIO - mówi Maciej Maciejewski z Kancelarii Zamówień Publicznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu