Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Wykonawca musi udowodnić, że ma możliwość skorzystania z wiedzy innego przedsiębiorcy

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Krajowa Izba Odwoławcza o uzupełnianiu dokumentów

Firma, która podczas uzupełniania dokumentów powołuje się na doświadczenie innego przedsiębiorcy, musi przedstawić jego zobowiązanie potwierdzające, że rzeczywiście będzie mogła z tego doświadczenia skorzystać. Nie można jej dać dodatkowej szansy na doniesienie tego dokumentu.

Konsorcjum, które złożyło wniosek o dopuszczenie do udziału w przetargu ograniczonym, nie spełniło wszystkich stawianych warunków. Zastrzeżenia zamawiającego wzbudził wykaz wykonanych wcześniej zamówień, który miał potwierdzać spełnianie warunku posiadania wiedzy i doświadczenia, oraz wykaz potencjału kadrowego. Dlatego też organizator przetargu poprosił o uzupełnienie tych dokumentów.

Przedkładając nowe dokumenty, konsorcjum powołało się na potencjał innego wykonawcy. Nie przedstawiło jednak żadnych dokumentów, które potwierdzałyby, że rzeczywiście będzie mogło skorzystać z jego wiedzy, doświadczenia i pracowników. Zamawiający uznał więc, że warunki nie zostały spełnione, i wykluczył konsorcjum z przetargu. To zaś postanowiło walczyć o przywrócenie przed Krajową Izbą Odwoławczą, twierdząc, że wykluczenie było przedwczesne.

Przedstawiciele konsorcjum przekonywali, że powinni jeszcze raz zostać wezwani do uzupełnienia dokumentów na podstawie art. 26 ust. 3 ustawy - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2010 r., nr 113, poz. 759 z późń. zm.). W odwołaniu podkreślali, że zamawiający w pierwszym wezwaniu nie sprecyzował, jakich dokumentów wymaga, i nie mogli przewidzieć, że będzie chciał dostać zobowiązanie gwarantujące udostępnienie im cudzego potencjału.

Ich zdaniem trudno mówić o przesłankach do wykluczenia, skoro przedstawione przez nich dokumenty potwierdzały spełnianie warunków. W wykazach przedstawiono zrealizowane wcześniej zlecenia i potencjał kadrowy. Chociaż dotyczą one innej firmy, to prawo pozwala powoływać się na cudzy potencjał, a więc konsorcjum spełniło stawiane w przetargu wymagania.

Krajowa Izba Odwoławcza doszła do odmiennych wniosków. Na wstępie swych rozważań zauważyła, że wezwanie do uzupełnienia dokumentów na podstawie art. 26 ust. 3 p.z.p. było jak najbardziej prawidłowe. Prawidłowo też określono zakres tego uzupełnienia. Wbrew twierdzeniom konsorcjum zamawiający nie mógł narzucić wykonawcy czy też choćby wskazać sposobu, w jaki można wykazać spełnianie warunków udziału w postępowaniu. To do wykonawcy należy decyzja, czy będzie on wykazywał spełnianie warunków, polegając na własnym potencjale, czy też będzie posiłkował się potencjałem innej firmy.

Jeśli zaś zdecydował się skorzystać z cudzego doświadczenia, to zgodnie z przepisami jest zobowiązany udowodnić, że rzeczywiście może nim dysponować. Konsorcjum składające się z profesjonalnych przedsiębiorców działających na rynku i startujących w wielu przetargach powinien o tym wiedzieć. Zamawiający nie musiał w wezwaniu wskazywać, że jeśli konsorcjum będzie w uzupełnianych dokumentach odwoływać się do cudzego potencjału, to powinno udowodnić możliwość skorzystania z niego.

Skład orzekający zgodził się z odwołującymi się firmami, że wezwanie do uzupełnienia musi być precyzyjne, a przedsiębiorcy nie mają obowiązku domyślać się, o jakie dokumenty czy oświadczenia chodzi. Warunki te, zdaniem KIO, zostały w tym przetargu spełnione. Tymczasem zamawiający także nie może domyślać się, w jaki sposób wykonawca będzie wskazywać spełnianie warunków udziału w postępowaniu i wskazywać, jakie konkretnie dokumenty powinny być złożone.

KIO nie miała żadnych wątpliwości, że organizator przetargu nie tylko nie musiał, ale zwyczajnie nie mógł wezwać do powtórnego uzupełnienia dokumentów. Przepisy pozwalają uczynić to jednokrotnie. Skoro więc wykonawca za pierwszym razem nie przedstawił wymaganych dokumentów, to tym większą starannością powinien się wykazać po wezwaniu do ich uzupełnienia.

z 9 marca 2012 r.; sygn. akt KIO 419/12.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.