Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Liczą się tylko te naruszenia, które mogły wypaczyć wynik

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Krajowa Izba Odwoławcza o unieważnianiu przetargu

Wytknięcie podczas kontroli błędów popełnionych w przetargu nie oznacza, że należy go unieważniać. Tak daleko idące skutki muszą być spowodowane naruszeniami, których nie da się naprawić i które jednocześnie wpływają na wynik postępowania.

W przetargu ograniczonym na rozbudowę drogi wojewódzkiej doszło do pewnych nieprawidłowości, które wykryto podczas kontroli uprzedniej przeprowadzonej przez Urząd Zamówień Publicznych. Zamawiający dokonał istotnej zmiany treści ogłoszenia. Dlatego musiał wydłużyć termin składania wniosków o dopuszczenie do udziału w przetargu. Wydłużył go o 18 dni, tymczasem przepisy wymagają wydłużenia terminu o co mniej 30 dni. Inny błąd to wymaganie od wykonawców dokumentów, których zamawiający nie miał prawa żądać - oświadczenia, że osoby które będą realizować zamówienie, posiadają uprawnienia budowlane i są członkami właściwych izb samorządu zawodowego. Jeszcze inny dotyczył odpowiedzi na pytanie zadane w przetargu, w której zamawiający nie zgodził się, by zabezpieczenie należytego wykonania umowy zostało wniesione w kilku różnych, sumujących się gwarancjach bankowych i ubezpieczeniowych.

Organizator przetargu wniósł zastrzeżenia co do tych wyników kontroli. Krajowa Izba Odwoławcza podjęła jednak uchwałę, w której podtrzymała stanowisko UZP.

Zamawiający doszedł do wniosku, że popełnione przez niego błędy są na tyle istotne, iż nie pozostaje mu nic innego, niż unieważnić przetarg. Decyzję tę zakwestionowało konsorcjum, które startowało w tym przetargu. W odwołaniu przekonywało, że podstawa do unieważnienia postępowania musi wynikać z art. 93 ust. 1 ustawy - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 113, poz. 759 z późń. zm.). Zamawiający wskazywał na pkt 7 tego przepisu, który nakazuje unieważnienie postępowania obarczonego wadą niemożliwą do usunięcia i uniemożliwiającą zawarcie niepodlegającej unieważnieniu umowy. To zaś wiąże się z art. 146 ust. 6 p.z.p. Przepis ten pozwala prezesowi UZP wystąpić o unieważnienie umowy "w przypadku dokonania przez zamawiającego czynności lub zaniechania dokonania czynności z naruszeniem przepisu ustawy, które miało lub mogło mieć wpływ na wynik postępowania".

Krajowa Izba Odwoławcza podzieliła stanowisko odwołującego się konsorcjum o braku podstaw faktycznych do unieważnienia postępowania, stwierdzając, że mimo naruszenia przepisów zawarta w wyniku przetargu umowa nie podlegałaby unieważnieniu. Podkreśliła, że zamawiający, wszczynając postępowanie o udzielenie zamówienia, co do zasady ma obowiązek wybrać najkorzystniejszą ofertę i udzielić zamówienia, taki jest bowiem cel przetargu. Wyjątki od tej zasady enumeratywnie wyliczono w art. 93 ust. 1 i 1a p.z.p. i nie można ich interpretować rozszerzająco.

Zdaniem składu orzekającego żadne ze wskazanych przez UZP naruszeń nie miało ani nie mogło mieć wpływu na wynik postępowania. Zmiana treści ogłoszenia, która była powodem wydłużenia terminu składania ofert, dotyczyła doświadczenia i łagodziła pierwotne warunki udziału w przetargu. W tej sytuacji przedłużenie terminu składania wniosków o dopuszczenie do udziału w przetargu o 18, a nie wymagane przepisami 30 dni, nie mogło ograniczyć kręgu wykonawców.

Podobnie oceniono naruszenie dotyczące dokumentów potwierdzających przynależność pracowników do właściwych izb. Chociaż wykraczało ono poza przepisy, to jednak również nie wpływało na wynik przetargu. Gdyby któraś z firm nie złożyła takiego oświadczenia, nie mogłaby zostać wykluczona z postępowania.

Również ostatni z błędów - brak zgody na wniesienie zabezpieczenia należytego wykonania umowy w kilku gwarancjach - nie zaważył na losach przetargu. Odpowiedź zamawiającego została bowiem udzielona przez zamawiającego po ocenie wniosków i zaproszeniu do składania ofert, a więc w sytuacji kiedy krąg przedsiębiorców startujących w przetargu był już określony.

z 8 marca 2012 r.; sygn. akt KIO 393/12.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.