Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Jeśli polisa nie jest opłacona, można ją zastąpić innym dokumentem

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Krajowa Izba Odwoławcza o ubezpieczeniu OC

Firma, która kontynuuje umowę ubezpieczeniową i jest ona ważna, chociaż nie została jeszcze opłacona, może dowieść tego, przedstawiając inny niż polisa dokument, np. certyfikat i oświadczenie wystawione przez ubezpieczyciela. Zamawiający powinien uwzględnić te dokumenty i nie może wzywać do ich uzupełnienia.

W przetargu na odbudowę wałów przeciwpowodziowych zamawiający zażądał, by firmy chcące złożyć ofertę posiadały ubezpieczenie OC w zakresie prowadzonej działalności na kwotę nie mniejszą niż 15 mln zł. Jedna z firm dołączyła do oferty polisę na 2012 r. opiewającą na kwotę 10 mln euro. Nie była ona jednak opłacona, gdyż termin płatności mijał dopiero 31 marca. Była to bowiem kontynuacja polisy o tym samym numerze z 2011 r., z tym że na niższą sumę gwarancyjną. Do tych dokumentów przedsiębiorca dołączył też certyfikat i oświadczenie ubezpieczyciela, że umowa jest ważna i obowiązuje, a termin płatności wynika z przyjętego w niej harmonogramu. Zamawiający nie uznał jednak tych dokumentów i wezwał firmę do uzupełnienia dokumentów.

Wykonawca w odwołaniu skierowanym do Krajowej Izby Odwoławczej przekonywał, że nie było podstaw do wzywania go, aby uzupełnił dokumenty, gdyż te, które przedstawił, potwierdzały spełnianie warunków. Chociaż polisa nie jest opłacona, to z certyfikatu i oświadczenia ubezpieczyciela jasno wynika, że posiada ważne ubezpieczenie OC w zakresie prowadzonej działalności. Dodatkowo zwracał uwagę, że to nie on bezpośrednio zawierał umowę ubezpieczenia, gdyż czyniła to w imieniu wszystkich powiązanych firm spółka matka. Nie miał więc wpływu na to, w którym momencie ma zostać opłacona polisa.

Zamawiający argumentował natomiast, że nie mógł uwzględnić certyfikatu i ubezpieczenia, gdyż przepisy pozwalają na posłużenie się innymi niż polisa dokumentami jedynie wtedy, gdy nie przedstawiono ważnej polisy. Tu natomiast polisę pokazano. Tyle że, jego zdaniem, skoro nowa nie została opłacona, to obowiązuje kwota ustalona w starej, a ta jest niższa od wymaganej w specyfikacji.

Skład orzekający uznał, że racja jest po stronie przedsiębiorcy. Odwołał się do przepisów rozporządzenia prezesa Rady Ministrów w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy, oraz form, w jakich te dokumenty mogą być składane (Dz.U. z 2009 r. nr 226, poz. 1817). Zgodnie z nim zamawiający żąda "opłaconej polisy", a w przypadku jej braku innego dokumentu potwierdzającego ubezpieczenie. A to oznacza, że w takiej sytuacji, jaka zdarzyła się w tym przetargu, gdzie co prawda złożono polisę, ale nie była ona opłacona, należy dopuścić możliwość wykazania ubezpieczenia za pomocą innych dokumentów.

Dodatkowo KIO odwołała się do art. 26 ust. 2c ustawy - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2010 nr 113, poz. 759 z późń. zm.), który z uzasadnionych przyczyn również pozwala przedstawić inny dokument potwierdzający sytuację ekonomiczną i finansową wykonawcy. Dokument ten musi jedynie w wystarczający sposób potwierdzać spełnianie warunku postawionego przez zamawiającego.

Zdaniem Izby właśnie na wypadek takiej sytuacji, jaka zaistniała w tym przetargu, ustawodawca przewidział te przepisy. Dlatego też przedsiębiorca, zdając sobie sprawę, że jego polisa jest nieopłacona, nie tylko mógł, ale powinien przedstawić dodatkowe dokumenty świadczące o jego sytuacji ekonomicznej. Certyfikat w wystarczający sposób potwierdzał posiadanie ubezpieczenia, a z oświadczenia ubezpieczyciela wynikały motywy uzasadniające złożenie innych niż polisa dokumentów.

Wyrok nakazał unieważnić czynność wezwania do uzupełnienia dokumentów.

z 23 lutego 2012 r., sygn. akt KIO 315/12.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.