Urzędnicy ruszyli na zakupy
Po dwóch latach ostrego hamowania rynek zamówień publicznych znowu nabiera rozpędu. Skrzydeł dodają mu pieniądze z funduszy unijnych
Jak wyliczył Urząd Zamówień Publicznych (UZP), wartość tego rynku w całym ubiegłym roku wyniosła 143,2 mld zł. W porównaniu z rokiem 2012 oznacza to wzrost o 8 proc. Imponujący rezultat, choć do rekordowego roku 2010 jeszcze sporo brakuje (wóczas w przetargach wydano 167 mld zł). Istotniejsze jest jednak to, że przełamana została trwająca przez dwa lata tendencja spadkowa. W latach 2011 i 2012 rynek zamówień skurczył się odpowiednio do 144,1 mld i 132,7 mld zł. Zeszłoroczne odbicie jest zatem bardzo wyraźne.
- Sądzę, że mamy do czynienia z trendem, który utrzyma się przez kolejne kilka lat - przewiduje Marek Kowalski, ekspert Konfederacji Lewiatan. Jego zdaniem dobre rezultaty zamówień publicznych po części wynikają z tego, że w minionym roku finalizowano wiele projektów realizowanych ze środków europejskich. - Tak będzie i w tym roku. Zaś w 2015 r. ruszą projekty z nowej perspektywy, które powinny jeszcze bardziej rozkręcić rynek - uważa Kowalski.
Źródłem największych infrastrukturalnych przetargów w latach 2014-2015 będzie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Jeszcze w tym roku chce ona wydać ok. 15 mld zł. Z kolei spółka PKP Polskie Linie Kolejowe w pośpiechu próbuje wydać pieniądze jeszcze z perspektywy na lata 2007-2013. - W tym roku będzie to około 8 mld zł - zapowiada jej prezes Remigiusz Paszkiewicz.
Rynek ma zostać zalany lawiną przetargów także od strony branży energetycznej. Jak zapowiada resort skarbu, do 2020 r. wydatki w tym sektorze (także w gazociągi) mają osiągnąć pułap 60 mld zł.
Rekord padł w 2010 r. Wtedy w przetargach wydano 167 mld zł
@RY1@i02/2014/106/i02.2014.106.00000010d.803.jpg@RY2@
ZAMÓWIENIA PUBLICZNE NA WZNOSZĄCEJ
Sławomir Wikariak
Konrad Majszyk
B4-5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu