Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Wybór biegłego z listy nie jest zamówieniem publicznym

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jeśli rzeczoznawca, który ma wycenić wartość działki, powoływany jest na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego, to nie trzeba organizować przetargu

Jednym z niezbędnych elementów związanych z inwestycjami drogowymi jest oszacowanie wartości działek, które będą pod nie wykupowane lub też z których właściciele zostaną wywłaszczeni. Zajmują się tym rzeczoznawcy. Z wydanej niedawno przez Urząd Zamówień Publicznych opinii wynika, że niekiedy skorzystanie z ich usług nie podlega ustawie z 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 907 ze zm.; dalej: p.z.p.), a niekiedy trzeba stosować przewidziane w niej procedury.

Co wynika z definicji

Jak rozstrzygnąć, kiedy taka usługa będzie stanowić zamówienie publiczne, a kiedy nie? Wszystko zależy od tego, w jaki sposób i w jakiej sytuacji powoływany jest biegły rzeczoznawca. Jeśli taka procedura odbywa się na podstawie art. 84 par. 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 267), to nie trzeba stosować przepisów p.z.p.

Wynika to z definicji zamówienia publicznego, przez które, zgodnie z art. 2 pkt 13 p.z.p. należy rozumieć odpłatną umowę zawieraną pomiędzy zamawiającym a wykonawcą. Jej przedmiotem są dostawy, usługi bądź roboty budowlane.

"Aby więc mówić o zamówieniu publicznym, niezbędne jest stwierdzenie, że istnieje stosunek zobowiązaniowy, który wynika z umowy zawartej pomiędzy wykonawcą usług, dostaw czy robót budowlanych a zamawiającym, który za wykonanie tego przedmiotu zamówienia zapłaci. Jednocześnie ustawa p.z.p. dotyczy tylko tych stosunków prawnych, które powstają na gruncie umów cywilnoprawnych (cechujących się m.in. dobrowolnością oraz równością stron)". Tak piszą w swej opinii prawnicy UZP, odwołując się do potwierdzającego to stanowisko orzecznictwa sądów administracyjnych (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 14 grudnia 2005 r., sygn. akt III SA/Wa 2812/05).

Czynność urzędowa

O zamówieniu publicznym można mówić tylko wtedy, gdy biegły rzeczoznawca ma wybór - czy chce wykonać zlecenie na określonych przez siebie warunkach. Jeśli jednak jest powoływany w postępowaniu administracyjnym na biegłego na podstawie k.p.a., to takiego wyboru nie ma. A przynajmniej wybór jest mocno ograniczony. Zgodnie z art. 84 par. 2 k.p.a. stosuje się do niego przepisy dotyczące świadków. Na podstawie art. 88 par. 1 k.p.a. bezzasadna odmowa wydania opinii lub niestawiennictwo biegłego jest karane grzywną.

Oznacza to, że organ żądający takiej opinii dokonuje wobec rzeczoznawcy czynności urzędowej o charakterze władczym.

Sama opinia ma z kolei walor dowodu w postępowaniu administracyjnym. Organ na podstawie upoważnienia ustawowego wydaje postanowienie. Biegły ma obowiązek wykonania czynności w nim wskazanych. Wszystko to jednoznacznie pokazuje, że nie ma tu mowy o równości stron. To oznacza, że zlecenie wydania opinii nie będzie stanowić zamówienia publicznego.

W tych kategoriach spraw, w których organ jest prawnie zobowiązany do powoływania wyłącznie biegłych wpisanych na listę, zasadę wspiera dodatkowy argument. Sam urząd bowiem ma wówczas także bardzo ograniczony wybór rzeczoznawcy.

Zwykłe postępowanie

Inaczej jednak będzie w przypadku zlecania usług rzeczoznawców poza procedurą powoływania biegłych określoną w k.p.a. Nawet gdy ich opinie mają być później wykorzystane w postępowaniach administracyjnych. W takiej sytuacji będziemy już mieli do czynienia z zamówieniem publicznym. Nie oznacza to automatycznie konieczności stosowania ustawy p.z.p. Wszystko zależeć będzie od wartości zamówienia. Jeśli nie przekroczy 30 tys. euro, to zamawiający nie musi sięgać po procedury określone w p.z.p.

Jak oszacować tę wartość? Najpierw zamawiający powinien się zastanowić, czy jest w stanie przewidzieć zakres usług eksperckich związanych z wyceną nieruchomości.

"Jeżeli zakres i wartość usług może być określona tylko ogólnie, gdyż wszystkie niezbędne szczegóły będą znane dopiero przed udzieleniem zamówienia, zamawiający może zawrzeć umowę ramową w oparciu o art. 99 i 100 ustawy p.z.p. Natomiast w sytuacji, gdy konieczności powołania biegłego rzeczoznawcy majątkowego nie można przewidzieć i zaplanować, a tym samym zamawiający nie ma podstaw, aby szacować wartość takiej usługi z innymi podobnymi usługami udzielanymi w danym roku - opisuje on przedmiot zamówienia i szacuje jego wartość w odniesieniu do znanego mu zakresu i aktualnego zapotrzebowania" - dodają autorzy opinii UZP.

Pełną treść opinii można znaleźć w Informatorze UZP nr 2-3/2014 publikowanym na stronie www.uzp.gov.pl.

Sławomir Wikariak

slawomir.wikariak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.