Konsorcja wciąż mają problem z wadium
Gwarancja bankowa czy ubezpieczeniowa może być wystawiona na dowolnego członka konsorcjum. Tak uznał sąd i zakwestionował tym samym linię orzeczniczą, która właśnie zaczęła się kształtować
Firmy, które decydują się na start w przetargu w ramach większego konsorcjum, muszą się liczyć z problemami. Od lat jeden z nich wiązał się z wadium. Konsorcja spotyka się przede wszystkim przy dużych zamówieniach, a w nich wadium jest też relatywnie wysokie. Stąd też prawie nigdy nie wpłaca się go gotówką. Najczęściej wnosi się je w formie gwarancji ubezpieczeniowej lub bankowej. I tu właśnie pojawia się problem. Nie do końca bowiem wiadomo, czy dokument ten powinien być wystawiany na wszystkich członków konsorcjum, czy też wystarczy, że wymieniony jest tylko jeden z nich. Ostatnimi czasy Krajowa Izba Odwoławcza zaczęła opowiadać się za tym pierwszym, bardziej restrykcyjnym rozwiązaniem. Kształtowanie się nowej linii orzeczniczej może jednak zostać przerwane przez najnowszy wyrok Sądu Okręgowego w Słupsku. Uznał on, że wystarczy, by dokument wadialny był wystawiony tylko na jednego z konsorcjantów.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.