Przetargi na zmienionych zasadach i wszystkie w internecie
Nowy tryb, pełna elektronizacja i próba większego zrównoważenia interesów stron – to niektóre z nowości nadchodzącej reformy systemu zamówień publicznych
Zmiany wejdą w życie z Nowym Rokiem, a wprowadzi je uchwalona jeszcze we wrześniu 2019 r. nowa ustawa – Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 2019 ze zm., dalej: p.z.p.), która zastąpi obowiązującą od 16 lat ustawę o tej samej nazwie. Zmieni się nie tylko systematyka, nazewnictwo, ale instrumenty prawne. Dodano choćby nieznany wcześniej tryb podstawowy, który ma pozwolić na większą elastyczność przy udzielaniu zamówień poniżej tzw. progów unijnych.
– Zamawiający zyska możliwość negocjowania treści złożonych ofert w celu ich ulepszania, np. w zakresie warunków zamówienia w celu podniesienia jego efektywności. Mam tylko nadzieję, że opcja prowadzenia negocjacji w ramach tej procedury nie będzie miała charakteru iluzorycznego, nastawionego jedynie na zaoferowanie przez wykonawcę niższej niż pierwotnie ceny oferty, tylko będzie prowadzić do wyboru oferty najlepiej urzeczywistniającej uzasadnione potrzeby zamawiającego. Dialog z wykonawcami może właśnie te wymagania i potrzeby zamawiającego dookreślić – zwraca uwagę dr Robert Siwik, radca prawny i adiunkt w Instytucie Nauk Prawnych PAN.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.