Bardzo kosztowne skutki braku konkurencji
Za przesyłki sądowe państwo będzie musiało zapłacić ponad sześciokrotnie więcej niż jeszcze kilka lat temu. Poczta Polska, która jako jedyna mogła wystartować w przetargu, zażądała za dostarczanie sądowych pism przez najbliższe trzy lata 1,861 mld zł, o ponad pół miliarda złotych więcej, niż planował zapłacić zamawiający. Pod koniec 2015 r., kiedy PP musiała się jeszcze liczyć z konkurencją, tę samą usługę wyceniła na 293 mln zł. A to oznacza, że w ciągu sześciu lat podniosła cenę o ok. 530 proc.
„Obsługa korespondencji realizowana dla sądów i prokuratur jest usługą wyjątkową, ponadstandardową i «szytą na miarę»” – wyjaśniło nam biuro prasowe poczty. ©℗ B7
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.