MPO bez miliarda ze stołecznego ratusza
Warszawa nie może zlecić Miejskiemu Przedsiębiorstwu Oczyszczania odbioru odpadów z wolnej ręki. Wczoraj Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że komunalna spółka nie byłaby w stanie samodzielnie obsłużyć dziewięciu dzielnic i musiałaby korzystać z pomocy podwykonawców. Nie spełniono również innego warunku niezbędnego do zastosowania trybu in-house – tego, by MPO świadczyło ponad 90 proc. działalności wyłącznie na rzecz miasta. Ratusz nie podjął jeszcze decyzji, czy zaskarży wyrok. W razie jego uprawomocnienia będzie musiał ogłosić otwarty przetarg, co oznaczałoby, że prywatne firmy dostaną szansę na rywalizowanie z MPO o wart prawie miliard złotych rynek. Czasu na decyzję zostało niewiele, bo dotychczasowe umowy wygasają już w lipcu i wrześniu. © ℗ B4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.