Jak ubiegać się o przywrócenie praw miejskich
Jakie okoliczności mogą uzasadniać przywrócenie miejscowości praw miejskich? Kto może inicjować takie zmiany? Jakie korzyści mogą wyniknąć z uzyskania statusu miasta? Kto może stracić na takiej zmianie?
wójt gminy Wolbórz
Wolbórz ma bogatą, ponad 1000-letnią historię. Położony przy szlakach handlowych w średniowieczu pełnił rolę ważnego i prężnego ośrodka gospodarczego. Z praw miejskich korzystał w latach 1273 - 1870. Utrata statusu miasta, będąca efektem restrykcyjnej polityki rosyjskiego zaborcy, spowodowała regres gospodarczy i administracyjny. Ponowny intensywny rozwój miejscowości nastąpił pod koniec XX w. Rozbudowa infrastruktury komunalnej, powstanie nowych zakładów produkcyjnych i obiektów usługowych dających miejsca pracy, rozwój sfery socjalnej, a także zmiany w świadomości mieszkańców dały impuls do podjęcia działań o przywrócenie poprzedniego statusu.
Podstawowe wymogi formalne, takie jak liczba mieszkańców (2300), miejski układ urbanistyczny (z kolegiatą i rynkiem w centrum miejscowości), pełna infrastruktura techniczna i społeczna (szkoła ponadgimnazjalna, ośrodek kultury, muzeum), a także zanik funkcji rolniczych i wysoki (ponad 90 proc.) wskaźnik zatrudnionych poza rolnictwem - były spełnione. Mankamentem była zbyt duża powierzchnia gruntów rolnych w obrębie ewidencyjnym Wolborza leżących poza obszarem zabudowy miejscowości. Należało część tych gruntów przekazać sąsiednim sołectwom, czyli zmienić granice obrębów ewidencyjnych. Propozycja ta zyskała akceptację zainteresowanych mieszkańców.
W tej sytuacji rada gminy w styczniu 2010 roku podjęła uchwałę w sprawie wystąpienia z wnioskiem o nadanie statusu miasta i ustalenia nowych granic miejscowości Wolbórz. Wcześniej odbyły się konsultacje z mieszkańcami w formie list z podpisami, które potwierdziły społeczną aprobatę przedsięwzięcia (85 proc. głosów za). Wniosek uzyskał pozytywną opinię wojewody łódzkiego i w marcu br. trafił do MSWiA.
Ubiegając się o prawa miejskie, samorząd wolborski oprócz historycznych i sentymentalnych powodów kierował się również względami pragmatycznymi. Zmiana statusu da nowy impuls rozwojowy miejscowości, wzmocni jego rolę jako ośrodka gospodarczego, kulturalnego, administracyjnego gminy. Wzrośnie prestiż miejscowości, co spowoduje większe zainteresowanie potencjalnych inwestorów. Powinny powstać nowe miejsc pracy, które zatrzymają na miejscu młodych wykształconych ludzi, obecnie szukających chleba poza gminą. Większa swoboda przeznaczania gruntów rolnych na terenach miejskich pod zabudowę przyczyni się do zwiększenia oferty mieszkaniowej. Liczymy na efekt końcowy, którym będzie odwrócenie trwającej od kilku lat tendencji do wyludniania się gminy, czyli ubytku liczby mieszkańców.
Nie przewidujemy ujemnych konsekwencji zmiany statusu. Zmiany będą jedynie formalne: rada gminy nazywać się będzie radą miasta i gminy, wójt - burmistrzem, a na urzędzie gminy pojawią się nowe tablice. Nie zmienią się kompetencje urzędu i nie będzie konieczności zwiększania zatrudnienia. W mieście nie będzie większych opłat i stawek podatkowych, bo muszą być jednakowe dla całej gminy. Nie zmienią się możliwości pozyskiwania środków pomocowych dla samorządu i opłat obszarowych dla rolników.
łm
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu