Dzieci nie są bezpieczne w drodze do szkoły
Sześciolatki w przedszkolu nie mogą liczyć na to, że gminy będą je dowoziły do placówki tak jak o rok młodsze dzieci. Wszystko przez lukę prawną
Ruchliwe ulice, tereny górzyste czy droga do szkoły przez las to za mało, aby gmina mogła przychylić się do prośby rodziców o zapewnienie transportu ich dzieci na zajęcia. Samorządowcy nie mogą bowiem w dowolny sposób określać, kiedy uczniom zorganizować dowożenie do szkół i przedszkoli. Wszystko przez restrykcyjne przepisy w ustawie o systemie oświaty. Te gminy, które mają na względzie dobro dzieci i chcą zapewnić im dowóz, muszą liczyć się z zarzutem niegospodarności ze strony regionalnych izb obrachunkowych.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.