Dziennik Gazeta Prawana logo

Przewodniczący rady nie może wyprosić mieszkańca z sesji

25 marca 2014

Orzeczenie

Obywatelem, który zakłóca przebieg prac rady gminy, powinna zająć się straż miejska lub policja. Jedynie te służby mogą usunąć go z sali obrad - uznał wojewoda wielkopolski.

Samorządowcy z Gostynia postanowili w statucie gminy - akcie prawa miejscowego odnoszącym się również do organizacji pracy rady - że "po uprzednim ostrzeżeniu przewodniczący rady może nakazać opuszczenie sali tym osobom spośród publiczności, które swoim zachowaniem lub wystąpieniami zakłócają porządek obrad bądź naruszają powagę sesji".

W ocenie wojewody, który stwierdził nieważność takiej regulacji, przyznanie jednej osobie arbitralnego prawa decydowania o tym, kto może pozostać na sali obrad i obserwować pracę radnych, godzi w zasadę jawności działania organów gminy. Jest ona gwarantowana przez art. 61 Konstytucji RP, a skonkretyzowana w art. 7 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2001 r. nr 112, poz. 1198 z późn. zm.) oraz art. 11b ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 594 z późn. zm.). Stanowią one, że wyrazem reguły jawności jest m.in. prawo obywateli do wstępu na sesje rady gminy i jej komisji. Ograniczenie tej możliwości może nastąpić wyłącznie ze względu na ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Żadna ustawa nie przyznaje takiego prawa przewodniczącemu rady.

"W obecnie obowiązującym porządku prawnym nie do zaakceptowania jest zatem sytuacja, iż o ograniczeniu tego prawa miałby decydować prawodawca miejscowy w regulacjach zawartych w statucie gminy" - wskazuje w rozstrzygnięciu nadzorczym wojewoda Piotr Florek.

Jednocześnie organ nadzoru wytłumaczył, że zakłócanie przebiegu obrad przez mieszkańca można potraktować jako wykroczenie przeciwko porządkowi i spokojowi publicznemu. W takiej sytuacji należy więc poprosić o interwencję policji lub straży miejskiej, bo katalog przewidzianych dla nich działań został ściśle określony w ustawach, a nie aktach niższego rzędu. Przedstawiciele tych służb mogą np. udzielać pouczeń, zwracać uwagę, ostrzegać lub stosować inne środki wychowawcze, a nawet zatrzymywać obywateli.

"Nic zatem nie stoi na przeszkodzie, aby w sytuacji zakłócania porządku podczas sesji przez osoby spośród publiczności, przewodniczących rady zwrócił się o pomoc do uprawnionych służb (policja, straż miejska)" - podsumowuje wojewoda.

Piotr Pieńkosz

piotr.pienkosz@infor.pl

ORZECZNICTWO

Rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody wielkopolskiego z 6 marca 2014 r., nr KN-I.4131.1.79.2014.22 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.