Dziennik Gazeta Prawana logo

Sporne testy w przedszkolach

Część gmin rozważa scenariusz, w którym dzieci do przedszkoli i szkół wrócą dopiero we wrześniu
Część gmin rozważa scenariusz, w którym dzieci do przedszkoli i szkół wrócą dopiero we wrześniuembuk-importer
27 maja 2020

Samorządy nalegają, by rząd dofinansował badania pod kątem COVID-19 , ale coraz więcej gmin szuka rozwiązania na własną rękę

Rodzice boją się posyłać dzieci do żłobków i przedszkoli. W gminie Godziesze Wielkie (woj. wielkopolskie) przedszkole zamknięto trzy dni po otwarciu, kiedy okazało się, że jedna z pracownic ma koronawirusa. – Dajemy fatalny przykład. Spodziewam się teraz kłopotów z przekonaniem rodziców, by posłali dzieci do przedszkoli – mówi wójt Józef Podłużny. – Lepiej byłoby nie otwierać do wakacji, a potem zastanowić się nad testami u pracowników oświaty. Ale mam ich 200, co oznacza nieosiągalną kwotę – dodaje.

Samorządy, na razie bezskutecznie, naciskają na rząd, by zlecił Głównemu Inspektorowi Sanitarnemu przebadanie wykrywającymi obecność koronawirusa testami genetycznymi pracowników żłobków i jednostek oświatowych, którzy mają kontakt z dziećmi. Do tego skłonił ich przypadek Łodzi, gdzie testy przesiewowe (badające obecność przeciwciał, nie samego wirusa) wśród ok. 3,3 tys. osób w 14 proc. dały wynik pozytywny lub wątpliwy. Choć dodatkowe badania nie potwierdziły tych obaw, zapanowała atmosfera niepewności. To przekłada się na niską frekwencję. M.in. w stolicy do przedszkoli uczęszcza tylko 10 proc. dzieci.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.