Sporne testy w przedszkolach
Samorządy nalegają, by rząd dofinansował badania pod kątem COVID-19 , ale coraz więcej gmin szuka rozwiązania na własną rękę
Rodzice boją się posyłać dzieci do żłobków i przedszkoli. W gminie Godziesze Wielkie (woj. wielkopolskie) przedszkole zamknięto trzy dni po otwarciu, kiedy okazało się, że jedna z pracownic ma koronawirusa. – Dajemy fatalny przykład. Spodziewam się teraz kłopotów z przekonaniem rodziców, by posłali dzieci do przedszkoli – mówi wójt Józef Podłużny. – Lepiej byłoby nie otwierać do wakacji, a potem zastanowić się nad testami u pracowników oświaty. Ale mam ich 200, co oznacza nieosiągalną kwotę – dodaje.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.