Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Posłowie za podwyżkami dla lokalnych włodarzy, ale nie dla prezydenta Dudy

12 sierpnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wczoraj w Sejmie komisja finans ó w publicznych przedstawiła sprawozdanie o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o wynagrodzeniu os ó b zajmujących kierownicze stanowiska państwowe oraz niekt ó rych innych ustaw. Zakłada on waloryzację wynagrodzeń dla najważniejszych os ó b w państwie oraz podwyższa wielokrotność kwoty bazowej (obecnie 1789,42 zł brutto) uposażeń dla lokalnych włodarzy i radnych. Maksymalny mnożnik w przypadku samorządowc ó w zostanie zwiększony z 7 do 11,2. Oznacza to, że ich najwyższe wynagrodzenie wzrośnie z 12 526 zł brutto do ponad 20 tys. zł brutto (przy założeniu, że zostanie to uregulowane w rozporządzeniu Rady Ministr ó w, a następnie w stosownych uchwałach radnych).

Zdzisław Siepiera, sprawozdawca projektu z sejmowej komisji finansów publicznych, zaznaczył, że nie było żadnych głosów sprzeciwu wobec podwyższenia uposażeń dla radnych, wójtów, burmistrzów, prezydentów miasta, starostów i marszałków. - Dyskusja skupiła się na wzroście wynagrodzenia Prezydenta RP. Opozycja podnosiła, że podwyżka ta powinna być uchwalona dopiero od kolejnej kadencji, co nie zostało zaakceptowane przez większość komisji - podkreślił.

Podwyżek dla prezydenta i jednocześnie wzrostu uposażeń dla byłych prezydentów na poziomie 75 proc. obecnego wynagrodzenia bronił inny poseł PiS - Andrzej Szlachta. - Prezydent Polski zarabia niespełna 20 tys. zł, a premier ok. 17 tys., dlatego wzrost wskaźników kwoty bazowej na obu tych stanowiskach jest najbardziej zasadny. W 1935 r. prezydent Ignacy Mościcki zarabiał ponad 21 tys. zł miesięcznie, robotnik 102 zł, a górnik i hutnik po 200 zł - wyliczał.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.