Spłaciliśmy długi, nie podnosząc podatków lokalnych
fot. Materiały prasowe
Jarosław Górczyński prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego
Duże wrażenie zrobiło na mnie to, że oddłużył pan miasto. To był długi proces?
Wiedzieliśmy, że tłuste lata kiedyś się skończą i trzeba się przygotować na te chude. Dlatego rok w rok, przy pełnej dyscyplinie budżetowej, określone kwoty zadłużenia były spłacane. Po sześciu latach, w marcu br. uiściliśmy ostatnią ratę z 57-milionowego długu i dziś Ostrowiec Świętokrzyski jest jednym z 79 miast na 2400 jednostek samorządu, które nie mają zadłużenia. A to pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość. Kiedy pojawią się środki zewnętrzne, będzie nas stać, by do nich dołożyć i prowadzić ważne dla miasta inwestycje. Co ważne, od sześciu lat nie podnieśliśmy miejskich podatków; dużo inwestując, nie sięgnęliśmy do kieszeni podatników. Czyni to nasze miasto wiarygodnym partnerem biznesowym i atrakcyjnym miejscem dla biznesu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.