Kontrolerzy z WIOŚ różnie podchodzą do sprawdzania szamb przez gminy
Nie wiadomo, czy w planach kontroli szamb powinny się znaleźć wszystkie nieruchomości niepodłączone do kanalizacji, czy tylko wybrane. A od tego zależy, czy samorządy unikną wysokich kar
Od 10 tys. do nawet 50 tys. zł może zapłacić gmina, która raz na dwa lata nie skontrolowała odpowiedniej liczby właścicieli nieruchomości wyposażonych w zbiorniki bezodpływowe (szamba) albo przydomowe oczyszczalnie ścieków. Chodzi o to, aby nieczystości ciekłe z nieruchomości niepodłączonych do kanalizacji nie zanieczyszczały środowiska.
Pierwszy cykl kontroli prowadzonych przez lokalne władze zakończył się w sierpniu br. Teraz to gminy są sprawdzane przez wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska (WIOŚ), czy dopełniły swoich obowiązków. Nie jest jednak jasne, jakie to obowiązki.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.