W samorządach niektórzy pracownicy dostaną podwyżki i wyrównanie za lipiec
Od 1 sierpnia br. zaczęła obowiązywać nowelizacja rozporządzenia płacowego dla samorządowców. Podwyższyła ona minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego, a przy tym zmodyfikowała kategoryzację niektórych stanowisk w urzędach i jednostkach organizacyjnych. Co istotne, i co jednocześnie budzi olbrzymie kontrowersje: zmiany obowiązują z mocą wsteczną, tj. od 1 lipca br. Końcówka wakacji może być zatem bardzo pracowita. Trzeba nie tylko dostosować najniższe płace do poziomu płacy minimalnej, lecz także pracownikom, którzy osiągali w lipcu niższe wynagrodzenie niż wskazane w znowelizowanej tabeli załączonej do rozporządzenia, podnieść płace w drodze aneksu. W licznych jednostkach trzeba również zmienić regulaminy wynagradzania. Nowe przepisy rodzą wiele pytań. Odpowiadamy na niektóre z nich.
Mowa wyżej o rozporządzeniu Rady Ministrów z 12 lipca 2024 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych (Dz.U. poz. 1071). Nowelizacja przewiduje podwyższenie minimalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Wzrost wynagrodzenia minimalnego jest znaczący. U pracowników zaszeregowanych w niższych kategoriach przekracza 20 proc. Jak wyjaśniał ustawodawca w uzasadnieniu do projektu zmian, intencją było urealnienie płac zasadniczych w samorządach i zbliżenie ich do kwoty minimalnego wynagrodzenia, które od 1 lipca 2024 r. wynosi 4300 zł brutto, a proponowana na kolejny rok stawka to już 4626 zł. Warto zauważyć, że stawki w kategoriach I‒VI po podwyżce nadal będą niższe od wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Jednak w uzasadnieniu wyjaśniono, że przepisy pozwalają przyznać wynagrodzenie zasadnicze w kwotach niższych niż minimalne wynagrodzenie i uzupełnić je dodatkami takimi jak premie czy dodatki specjalne (przy czym od kilku lat nie można dopełniać kwoty wynagrodzenia dodatkiem za wieloletnią pracę).
Znaczny wzrost procentowy minimalnego wynagrodzenia zasadniczego może spowodować poważne konsekwencje dla budżetów jednostek samorządu terytorialnego. Wiele JST twierdzi, że będą miały problem ze znalezieniem pieniędzy na podwyżki, gdyż budżety były planowane w ubiegłym roku i nie przewidywały aż tak dużej podwyżki płac. [tabela]
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.