Dziennik Gazeta Prawana logo

Realna staje się perspektywa utraty funduszy unijnych

28 czerwca 2018

WALDEMAR ZBYTEK - Zmniejszające się wpływy do budżetów samorządowych ograniczyły znacząco możliwości zaciągania nowych zobowiązań

Centrum Prawa Bankowego i Informacji już od kilku lat zajmuje się z problematyką samorządów, ich sytuacją finansową i możliwościami inwestycyjnymi. W ubiegłym roku zainicjowaliśmy cykl 16 konferencji wojewódzkich, po to by z przedstawicielami samorządów w całej Polsce porozmawiać o faktycznej kondycji ich finansów, perspektywach na przyszłość i realnych możliwościach współfinansowania dużych projektów infrastrukturalnych.

Faktycznie, pierwsze półrocze 2009 r. wiele samorządów zamknęło znaczącą nadwyżką w budżecie, wydawało się zatem, że kryzys ominie polskie samorządy. Druga połowa 2009 r. i pierwsze półrocze obecnego to wyraźne pogorszenie się ich sytuacji finansowej i napływ alarmistycznych sygnałów o narastających zagrożeniach równowagi finansowej jednostek samorządu terytorialnego (JST).

Zmniejszające się wpływy z podatków ograniczyły znacząco możliwości zaciągania nowych zobowiązań. Przypomnijmy, że dopuszczalny próg zadłużenia ustalany jest w relacji do poziomu wpływów budżetowych.

W wielu przypadkach samorządy napotykają trudności z wygenerowaniem udziału własnego w ramach finansowania inwestycji ze środków europejskich, gdyż na etapie ich planowania - 2, 3 i 4 lata temu - założono poziom wpływów i dochodów, który dziś jest nierealny do osiągnięcia. W warunkach prosperity wymóg pokrycia 20 proc. wartości projektu ze środków własnych samorządu wydawał się możliwy do spełnienia. Dziś to bariera niekiedy nie do przejścia!

Konsekwencje dotkną nie tylko gminę, powiat bądź daną inwestycję. Realna staje się perspektywa utraty funduszy unijnych, motoru napędowego gospodarki w skali kraju. Wszak budowa oczyszczalni, wodociągu, drogi gwarantuje nowe miejsca pracy, podatki, generowanie popytu nie tylko na obszarze, gdzie realizowany jest dany projekt.

W połowie września rozpoczniemy od Szczecina kolejny cykl konferencji, by ustalić, gdzie tkwią źródła problemów i jak je rozwiązywać. To podstawowa przesłanka i cel naszych spotkań. Pewne elementy diagnozy i propozycje rozwiązań zaprezentujemy w ramach cyklu. Jednak największe nadzieje wiążemy z usystematyzowaniem i upowszechnieniem tych pomysłów, które wypracowały i wdrożyły do praktyki samorządy gdzieś w kraju. Mamy już takie przykłady, nawet po ostatniej powodzi, o czym piszemy na łamach "Europejskiego Doradcy Samorządowego".

Po konferencjach zamierzamy wydać rodzaj sprawozdania, które będzie próbą prezentacji funkcjonujących rozwiązań i efektów, jakie one przyniosły. W tym względzie nie występuje wszak element konkurencji lub konfliktu interesów. Nic zatem nie stoi na przeszkodzie, by pomysły z Warmii i Mazur zastosować na Śląsku, jeżeli tylko okazały się skuteczne i efektywne.

Chodzi raczej o pokazanie możliwych do zastosowania instrumentów finansowych wszędzie tam, gdzie wzięcie kolejnego kredytu nie wchodzi w grę. Kilkadziesiąt samorządów w Polsce z powodzeniem wyemitowało obligacje, których rynek stopniowo się rozwija. Co więcej - nie dotyczy to tylko metropolii i dużych gmin.

Dobrym pomysłem wydaje się program PPP (Partnerstwo Publiczno-Prywatne), formuła od paru lat znana, lecz z różnych przyczyn dotąd nie praktykowana szeroko w naszym kraju. W sytuacji braku możliwości zaciągania nowych zobowiązań, partnerstwo publiczno-prywatne w wielu miejscach może być jedynym możliwym rozwiązaniem. Rozumiem to tak, że partner przychodzi z pieniędzmi, a samorząd wnosi do projektu np. grunty.

Znaną w świecie metodą finansowania inwestycji jest leasing zwrotny, gdzie majątek samorządu bez utraty władania nim może służyć finansowaniu przedsięwzięć bez konieczności zaciągania nowych zobowiązań.

Nowela ustawy o finansach publicznych oznacza powstanie nowych barier i zagrożeń w perspektywie roku 2014. Wprowadzone regulacje już dzisiaj sprawiają, że Regionalne Izby Obrachunkowe (RIO) rekomendują samorządom powstrzymanie się od zaciągania nowych zobowiązań już obecnie, by w 2014 r. nie doszło do przekroczenia dopuszczalnych ustawą progów zadłużenia.

W przypadku instytucji nadwyżki operacyjnej nie rozstrzyga ona kwestii warunków dopuszczających korzystanie z najprostszej formy finansowania, jaką jest kredyt, pozostawiając ją do interpretacji, która przecież nie musi być po myśli samorządowców. To kwestia do negocjacji, analogicznie do prowadzonych przez rząd rozmów na temat unijnej wykładni przepisów regulujących księgowanie kwot przekazywanych na rzecz Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE).

W przypadku jednak, kiedy zapisy ustawy zostaną zinterpretowane na niekorzyść zainteresowanych, zamknięta zostanie możliwość emisji obligacji z przeznaczeniem na rolowanie wcześniej powstałych zobowiązań. Z braku środków na ich spłatę problem ulegnie nawarstwieniu. W perspektywie dwóch lat decydująca będzie interpretacja ustawy. To chwiejna podstawa budowania planów na przyszłość.

W minionych latach samorządowcy przywykli do myśli, że źródłem finansowania inwestycji komunalnych są środki unijne. Wystarczy do nich dorzucić nieco z własnych funduszy. Za kilka lat może czekać nas znacząca zmiana europejskiej polityki finansowej. Powoli mówią o tym ważni europejscy gracze.

Co to znaczy dla naszych samorządów? Jeśli zabraknie unijnego wsparcia inwestycji, to w budżetach gmin, miast i powiatów nie zaplanowano niezbędnych funduszy. Pokrycie tej luki to warunek utrzymania poziomu inwestycji. Mało tego. Stan infrastruktury przesyłowej energii, mediów etc. po 30 i więcej latach jest w takim stanie, że bez nakładów na odtworzenie ich stanu technicznego i zdolności eksploatacyjnych oznaczać będzie zapaść, drastyczne pogorszenie warunków życia mieszkańców i obniżenie konkurencyjności lokalnej gospodarki.

Przeciwnie, skala inwestycji odtworzeniowych wskazuje, że programy ich prowadzenia i finansowania zajmą całe lata. O tych problemach na razie nikt głośno nie wspomina, ale warunkiem przystąpienia do ich konstrukcji jest postawienie rzetelnej diagnozy już dzisiaj. Próba odtworzenia majątku budowanego przez dziesięciolecia musi mieć mocne, systemowe podstawy.

Mamy ambicję aktywnie uczestniczyć w tym procesie. Konsekwencje zaniedbań z przeszłości wyraźnie pokutują w całych regionach. Trzeba o tym myśleć już dziś, gdy dopływ środków unijnych stanowi znaczący impuls rozwojowy.

Przypomnę, że tylko w 2011 r. Polska ma zaabsorbować ponad 50 mld zł dotacji, czyli ni mniej, ni więcej jak 20 proc. polskiego budżetu! To gigantyczne środki napędzające nasz rozwój, ale nie zmienia to w niczym faktu, że ewentualny ich brak za lat kilka odczujemy boleśnie! Myślmy o tym już teraz.

Równolegle dbajmy o pieniądze, które już są w gestii samorządów, co nie znaczy, że pozostają w ich dyspozycji. Chcemy rozmawiać o skutecznym odzyskiwaniu należności, które jak w przypadku dłużników alimentacyjnych czy nierzetelnych najemców idą w miliony.

Znowelizowana trzy miesiące temu ustawa stwarza w tym względzie nowe możliwości. Należności można egzekwować nie tylko skutecznie, ale tanio i szybciej niż dotychczas. Biura informacji gospodarczej, w tym BIG InfoMonitor, są do dyspozycji JST.

Tak, i to w wielu aspektach. Środki odzyskane przez Fundusz Alimentacyjny pozwalają Miejskim Ośrodkom Pomocy Społecznej (MOPS) poszerzyć krąg osób otrzymujących wsparcie, a dotąd go pozbawionych. Odzyskiwane należności czynszowe umożliwiają przeznaczenie dodatkowych funduszy na lokale socjalne. Poza tym 90 proc. członków lokalnych społeczności nie musi ponosić ciężaru pozostałych 10 proc. celowo uchylających się od wypełniania publicznych danin. Można i trzeba to zmienić.

Uchylanie się od regulowania należności wszędzie tam, gdzie uczyniono z tego sposób finansowania własnych potrzeb, a nawet działalności gospodarczej, chcemy wraz z samorządami eliminować.

Poświęcić jeden dzień w okresie od 16 września do 4 listopada, kiedy to odwiedzimy 16 województw na terenie kraju. Z racji ograniczonej liczby miejsc o udziale decydować będzie kolejność zgłoszeń. Najszybciej i najpewniej można to uczynić poprzez rejestrację na stronie internetowej www.doradcasamorzadowy.pl. Zapraszamy do udziału.

Szczecin - 16.09.2010

Wrocław - 21.09.2010

Opole - 23.09.2010

Dąbrowa Górnicza - 24.09.2010

Kraków - 28.09.2010

Kielce - 30.09.2010

Rzeszów - 06.10.2010

Lublin - 08.10.2010

Zielona Góra - 12.10.2010

Poznań - 14.10.2010

Łódź - 18.10.2010

Toruń - 20.10.2010

Gdańsk - 22.10.2010

Olsztyn - 26.10.2010

Białystok - 29.10.2010

Warszawa - 03.11.2010

Rejestracja: www.doradcasamorzadowy.pl

@RY1@i02/2010/180/i02.2010.180.050.002a.001.jpg@RY2@

Waldemar Zbytek, dyrektor Wydawnictwa Centrum Prawa Bankowego i Informacji

Notował Maciej Małek

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.