Województwa nie zmarnują ani złotówki ze środków przyznanych im na lata 2007-2013
Jeszcze 33,5 mld zł, a więc prawie połowa środków z budżetu na lata 2007-2013 przeznaczona na realizację regionalnych programów operacyjnych, jest do wzięcia. Resort rozwoju regionalnego zapewnia, że kontrakty na wykorzystanie tych środków zostaną podpisane.
Ministerstwo rozwoju regionalnego sporządziło bilans wykorzystania funduszy unijnych na realizację regionalnych programów operacyjnych na lata 2007-2013. Okazało się, że w sierpniu br. jeszcze 33,5 mld zł czeka na zawarcie umów o dofinansowanie inwestycji w regionach. To mniej więcej połowa środków, jakie zarezerwowano województwom na lata 2007 - 2013. Projekty realizowane w tej perspektywie finansowej muszą być rozliczone do 2015 r. Dlatego resort rozwoju regionalnego uważa, że tempo wydatkowania funduszy jest odpowiednie i środki przyznane regionom Polski na lata 2007-2013 zostaną w pełni wykorzystane.
Jeszcze ponad połowa unijnych środków przeznaczonych na realizację regionalnych programów operacyjnych na lata 2007 - 2013 czeka na rozdysponowanie. Środki europejskie wydawane są przez województwa na budowę dróg (26,1 proc.), na inne inwestycje w infrastrukturę (12,7 proc.), na edukację, ochronę zdrowia, na rozwój społeczeństwa informacyjnego, kultury, turystyki, sportu, na projekty w zakresie ochrony środowiska, ale również na rozwój przedsiębiorczości i na innowacje. Regionalne wsparcie dla przedsiębiorców jest skierowane głównie do sektora MŚP ze szczególnym uwzględnieniem mikroprzedsiębiorstw. Przedsiębiorcy mogą z pomocą funduszy europejskich sfinansować rozbudowę swoich firm, zdywersyfikować produkcję, czy poszerzyć oferowane usługi. Na wsparcie mogą liczyć zwłaszcza te firmy, które w swoich projektach stawiają na innowacyjność - przewidują rozwój tej części przedsiębiorstwa, która jest skoncentrowana na badaniach i rozwoju (zob. www.funduszeeuropejskie.gov.pl).
Maksymalny udział dofinansowania w wydatkach kwalifikowanych dla projektów inwestycyjnych małych przedsiębiorstw wynosi 40 proc. Może on zostać podniesiony o 5 proc. dla podmiotów, których projekt zlokalizowany jest w powiecie o najniższym poziomie przedsiębiorczości. Całkowita wartość projektu nie może przekroczyć 8 mln zł. Jeśli idzie o mikroprzedsiębiorców to maksymalna wysokość udzielanej im pomocy (wsparcie dla jednego podmiotu) nie może przekroczyć 200 tys. zł, ale i nie może być mniejsze niż 20 tys. zł. Na przygotowanie swoich aplikacji mają oni więcej czasu, niż ich koledzy z większych firm.
Które województwa mają jeszcze najwięcej środków do zagospodarowania? Liderem pod tym względem jest Mazowsze, które może jeszcze wykorzystać prawie 5 mld zł, Śląsk 4 mld zł, a Lubelskie ponad 3 mld zł. Najmniej dotacji, które jeszcze nie zostały zakontraktowane, są w dyspozycji władz województwa lubuskiego (610 mln zł) i opolskiego (640 mln zł). W pozostałych regionach do wydania pozostało od 1 do 2,7 mld zł.
Porównanie wydatków dotychczas poczynionych przez poszczególne województwa może prowadzić do błędnych wniosków, np. woj. lubelskie wydało dotychczas 452,7 mln zł, czyli o 11,9 mln zł więcej niż woj. lubuskie. Jednak budżet programu operacyjnego dla Lubelszczyzny na lata 2007-2013 wynosi ponad 4,6 mld zł, a dla ziemi lubuskiej jedynie 1,7 mld zł. Proste porównanie wydatków nie jest więc miarodajne. Porównanie aktualnych wydatków do planów zawartych w programach operacyjnych pokazuje zupełnie inny obraz: woj. lubelskie wydało zaledwie 9,8 proc. środków zarezerwowanych w budżecie na lata 2007-2013, a woj. lubuskie wydało już ponad 25 proc. budżetu.
Tempo wydawania unijnych dotacji zależy od wielu czynników. W mniejszym stopniu od procedur, np. systemu wybierania i oceny projektów, które otrzymają dofinansowanie. Najbardziej znaczącą rolę odgrywa sam budżet danego programu regionalnego. W sierpniu br. najwięcej wolnych środków do rozdysponowania pozostało na europejskie projekty realizowane na Mazowszu i na Śląsku. Budżety programów w tych województwach są najbardziej pokaźne. Najmniej pieniędzy pozostało do wydania na projekty realizowane w województwach lubuskim i opolskim. Programy operacyjne w tych województwach mają relatywnie najmniejsze budżety. Województwa lubuskie, opolskie i wielkopolskie to liderzy zarówno pod względem zakontraktowanych, jak i wydanych funduszy europejskich. Mazowsze i Śląsk to maruderzy.
Ze względu na stosunkowo szybkie tempo wydawania środków unijnych województwa lubuskie i opolskie zapewniły już sobie dodatkowe środki z tzw. Krajowej Rezerwy Wykonania. Województwa podlaskie i wielkopolskie również są bliskie uzyskanie dodatkowych środków. Województwa o najbardziej pokaźnych budżetach (Śląsk i Mazowsze) wolniej wydają unijne środki. Wynika to z konieczności poniesienia wkładów własnych, czyli wyższych wydatków. Regionalni decydenci ze względu na limity określone w planach finansowych wstrzymują się z podpisywaniem kolejnych umów, by ich nie przekroczyć.
@RY1@i02/2010/165/i02.2010.165.163.008a.001.jpg@RY2@
Michał Krogulski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu