Dziennik Gazeta Prawana logo

Przewoźnik zarobi tyle, ile pozwoli mu minister

1 lipca 2018

Rząd chce odgórnie określić zysk przewoźników obsługujących transport zbiorowy, czyli de facto ograniczyć ich zarobki. Samorządowcy już przestrzegają, że projekt może się okazać prawnym bublem.

8 proc. przychodów w przypadku transportu drogowego i 6 proc. - kolejowego. Na tyle Ministerstwo Finansów w porozumieniu z resortem infrastruktury chce określić w przygotowywanym rozporządzeniu zysk operatora świadczącego usługi transportu zbiorowego na terenie gmin. Jest to o tyle istotne, że wspomniany rozsądny zysk będzie jednym z dwóch elementów (oprócz ponoszonych kosztów), na podstawie których operatorom wypłacane będą rekompensaty z tytułu świadczenia usług w zakresie transportu publicznego (czyli np. straty poniesione w związku z kursowaniem na nierentownych trasach czy ulgami biletowymi dla pasażerów). - Innymi słowy żądania przewoźników byłyby ograniczone - ocenia Grzegorz Kubalski ze Związku Powiatów Polskich.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.