Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Polsce może grozić zwrot 2,5 mld zł unijnej dotacji

28 czerwca 2018

ROZWÓJ WSI - Pieniądze z programu Leader są wydawane na pensje urzędników, a nie na aktywizację terenów wiejskich i tworzenie miejsc pracy. Komisja Europejska może upomnieć się o zwrot środków

Z programu Leader wartego ponad 2,5 mld zł na wieś trafiło dotychczas tylko niecałe 700 mln zł. Prawie co trzecia złotówka poszła jednak nie na aktywizację mieszkańców terenów wiejskich czy tworzenie nowych miejsc pracy, ale na wyposażenie biur i pensje pracowników tzw. lokalnych grup działania. To one stały się głównym beneficjentem programu, który miał budować kapitał społeczny wsi.

Zdaniem ekspertów brak efektów programu nie jest jednak wyłącznie winą tych grup. Pierwotny zapał wiejskich liderów ograniczyła biurokracja. Wiele dobrych projektów nigdy nie zostanie zrealizowanych z winy urzędników.

Składane wnioski miesiącami czekają na decyzje urzędów marszałkowskich o przyznaniu pieniędzy. Nie powstają też nowe miejsca pracy.

Eksperci ostrzegają: bez radykalnych zmian w programie Leader nie uda się osiągnąć jego głównego celu, jakim jest aktywizowanie społeczności wiejskich.

- Kontynuacja programu w obecnym kształcie będzie prowadzić do straty pieniędzy, zasobów, czasu i inicjatywy ludzkiej, które mogłyby znacznie lepiej służyć rozwojowi obszarów wiejskich - uważa Piotr Szczepański, prezes Fundacji Wspomagania Wsi.

Jego zdaniem, jeśli nie dojdzie do radykalnych zmian w programie, Komisja Europejska zakwestionuje go w całości i upomni się o zwrot środków.

Eksperci uważają, że Leadera można byłoby uratować, jeśli procedury zostałyby uproszczone. Jak podkreśla dr Wojciech Knieć, socjolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, wystarczy zastąpić obowiązkowe zaświadczenia oświadczeniami. Obecnie żąda się na przykład zaświadczenia o tym, że ktoś nie jest płatnikiem VAT. Na jego wydanie czeka się trzy miesiące.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie mówi "nie" uproszczeniom. Zdaniem Pawła Packa, zastępcy dyrektora z resortu rolnictwa, można skrócić czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosku, jeśli uprości się jego formularz. Problem w tym, że ministerstwo obiecywało to już w ubiegłym roku i przez ten czas nie zrobiło nic, aby wniosek o przyznanie pomocy był prostszy.

@RY1@i02/2011/080/i02.2011.080.183.001a.001.jpg@RY2@

Beata Lisowska

beata.lisowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.