Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Samorządy liczą na dochody z organizacji zjazdów i kongresów

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Do tej pory organizacja konferencji i różnego rodzaju spotkań stanowiła istotną część przychodów hoteli. Teraz profity z takiej działalności chcą czerpać samorządy, które - jedne za drugimi - inwestują niemałe środki w budowę miejsc spotkań.

Pod koniec ubiegłego roku ruszyła w Krakowie budowa Centrum Kongresowego przypl. Grunwaldzkim. Koszt tej inwestycji szacowany jest na ok. 360 mln zł. W tym ok. 83 mln zł pochodzić będzie z unijnych funduszy regionalnych. Władze miasta wskazują, że zdecydowana większość tego rodzaju obiektów na świecie jest finansowana lub w znaczącym stopniu współfinansowana ze środków publicznych - rządowych bądź samorządowych.

Ośrodki konferencyjno - kongresowe to w zasadzie miejsca prowadzenia działalności komercyjnej. Jednak samorządy nie chcą w dalszym ciągu być wyłącznie klientem włodarzy tego rodzaju ośrodków. To tłumaczy dlaczego inwestują niemałe środki w budowę centrów kongresowych. Katowice były dotąd kojarzone są jako miasto węgla i stali. Teraz władze miasta chcą to zmienić i uczynić z Katowic miejsce organizacji wielkich spotkań różnego typu - sportowych, kulturalnych, czy biznesowych. Właśnie trwa przetarg na wybór wykonawcy Międzynarodowego Centrum Kongresowego, który ma być zlokalizowany w bliskim sąsiedztwie popularnego Spodka. Wartość inwestycji jest szacowana na ok. 303 mln zł, z czego z funduszy europejskich pochodzić będzie aż 176 mln zł. Władze miasta liczą, że organizacja dużych spotkań będzie zyskowna nie tylko dla kasy miejskiej, ale także dla lokalnej gospodarki. Przecież duży kongres generuje też zyski pośrednie dla hoteli, restauracji, infrastruktury miejskiej itp. A wokół centrum powstają nowe miejsca pracy.

Opole również buduje Centrum Wystawienniczo - Konferencyjne. Wartość inwestycji jest szacowana na ok. 25 mln zł. W tym ok. 46 proc. środków, a więc ok. 11,5 mln zł, będzie pochodzić z funduszy unijnych. Przez pierwsze 5 lat, zgodnie z wymaganiami Unii Europejskiej, opolski ośrodek będzie obsługiwał wyłącznie imprezy zamawiane przez biznes. Dopiero potem będzie mógł gościć u siebie wydarzenia sportowe, kulturalne, czy społeczne. Znów władze miasta są przekonane, że centrum konferencyjne będzie zarabiać na siebie na bieżącej działalności, a jego otwarcie przyczyni się do rozwoju miasta i regionu, a jednocześnie wpłynie na wzrost konkurencyjności gospodarki opolskiej.

W Katowicach zarządzaniem MCK będzie się zajmować prywatna firma. Obecnie trwa konkurs, który ma na celu jej wyłonienie. Władze liczą na pozyskanie zagranicznego, doświadczonego operatora, który zagwarantuje rozreklamowanie obiektu i przyciągnięcie zainteresowania nim. Tylko taki podmiot będzie zdolny osiągnąć profity na obsłudze obiektu i jednocześnie wnosić opłaty licencyjne na rzecz miasta.

Inny model zarządzania Centrum Kongresowym wybrał Kraków. Operatorem będzie jednostka budżetu miasta - Krakowskie Biuro Festiwalowe. Choć władze miasta nie tryskają optymizmem i nie liczą na dochody to jednocześnie zakładają, że budżet miasta nie będzie dokładał do interesu. We Wrocławiu organizowaniem spotkań będzie się zajmować Hala Stulecia, a po przeprowadzeniu jej rekonstrukcji - Wrocławskie Przedsiębiorstwo Hala Ludowa.

Tadeusz Czopiński

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.