Sześciolatek w szkole - wybór dla rodziców, problem dla gminy
Ustawą z 27 stycznia 2012 r. zmieniającą ustawę o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 33, poz. 176), która weszła w życie 2 marca, wydłużono o kolejne dwa lata czas, gdy rodzice mogą decydować o posłaniu do szkoły sześcioletniego dziecka. Oznacza to, że o rozpoczęciu edukacji szkolnej w wieku sześciu lat przez dzieci urodzone w latach 2006 i 2007 w dalszym ciągu decydować będą rodzice. Natomiast obowiązkowo w wieku sześciu lat będą rozpoczynały edukację szkolną dzieci urodzone w roku 2008 i w kolejnych latach.
Ustawa ta stanowi dla gmin szczególne wyzwanie od strony logistycznej. Należy bowiem tak przygotować jednostki szkolne, aby mogły przyjąć dzieci, których liczby gminy nie potrafią określić. W przeciwieństwie jednak do rozwiązań obowiązujących przed zmianą, wniosek rodziców o objęcie dziecka sześcioletniego obowiązkiem szkolnym będzie wiążący dla dyrektora szkoły podstawowej. Warto także zwrócić uwagę, że zgodnie z tą regulacją wszystkie dzieci w wieku pięciu lat mają obowiązek odbycia rocznego przygotowania przedszkolnego. Gmina w tym zakresie musi podjąć takie działania, aby było to możliwe do zrealizowania.
W części gmin w roku szkolnym 2011/2012 naukę w klasach pierwszych szkół podstawowych podjęło 100 proc. sześciolatków. Są jednak również takie gminy, w których żadne dziecko sześcioletnie nie rozpoczęło nauki w pierwszej klasie lub odsetek tych dzieci jest niewielki. Jest też duża grupa rodziców, która chciałaby, aby - jeśli tylko jest to możliwe - ich sześcioletnie dzieci nadal chodziły do zerówki w przedszkolu. Każda jednostka administracyjna różni się w tej materii od drugiej, zatem każda na proces przygotowawczy polegający na przyjęciu dziecka do szkoły musi wydać inne środki finansowe i podjąć inne działania. Problemem organizacyjnym i finansowym może być choćby dowóz danej liczby dzieci do szkoły i ze szkoły. W myśl ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.) sieć publicznych placówek powinna być zorganizowana w taki sposób, aby droga dziecka pięcioletniego z domu do najbliższego publicznego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej lub do publicznej innej formy wychowania przedszkolnego nie przekraczała trzech kilometrów.
Kiedy wiemy, że w danym roku szkolnym określona liczba dzieci podejmie naukę w szkole, co wynika z statystyk ewidencji ludności, możemy przewidzieć i zaplanować liczbę miejsc w szkołach, zatrudnić nauczycieli czy rozwiązać stosunek pracy z tymi, którzy wydają się w danej chwili zbędni. Kiedy liczba dzieci w danym roku szkolnym nie jest określona, powstaje problem z organizacją zadań gminy. Nie wiadomo bowiem, jakie środki i na co gmina ma przeznaczyć. Liberalizacja zmian w systemie oświaty, chociaż z pozoru wydawałaby się słuszna, jeżeli chodzi o przesłankę decyzyjności rodziców związaną z procesem wcześniejszego posyłania dzieci do szkoły, w konsekwencji burzy zaplanowany wcześniej porządek organizacyjny gmin i powoduje w tej materii zamieszanie.
To zamieszanie polega też na braku właściwej informacji co do obowiązku szkolnego i przedszkolnego. Bardzo mało rodziców wie o tym, że w latach szkolnych 2012/2013 i 2013/2014 na ich wniosek naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej może rozpocząć dziecko, które w danym roku kalendarzowym kończy sześć lat. Dziecko sześcioletnie, które w okresie przejściowym nie rozpocznie spełniania obowiązku szkolnego, kontynuuje przygotowanie przedszkolne. To istotna informacja zarówno dla rodziców, jak i dla gminy.
Samorządy sprawują nadzór nad poprawnością działań rodziców. W konsekwencji powinny prowadzić w pewnym sensie kontrolę rodziców dziecka sześcioletniego co do jego drogi edukacyjnej. Przestrzeń swobody decyzyjnej rodziców wiąże się zatem z większym zakresem obowiązków gminy.
@RY1@i02/2012/067/i02.2012.067.08800020f.802.jpg@RY2@
Przemysław Gogojewicz radca prawny
Przemysław Gogojewicz
radca prawny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu