Rząd pracowicie rozwiązuje problemy, które sam stworzył
@RY1@i02/2012/042/i02.2012.042.08800020d.802.jpg@RY2@
Jarosław Kapsa Urząd Miasta Częstochowy
Po raz pierwszy w III RP mamy kontynuację pracy rządu po wyborach i to już rzutuje na ocenę pierwszego okresu jego pracy. Jest jak w żarcie ś.p. Kisielewskiego o socjalizmie: rząd pracowicie rozwiązuje problemy, które sam stworzył. Problemem najbardziej zapalnym na linii rząd - samorząd stały się - także przez rząd stworzone - limity zadłużenia. Tego typu problemów można wymienić więcej, jak choćby niekonsekwencja w obniżaniu wieku szkolnego, nierealna pod względem finansowym ustawa z 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej - Dz.U. nr 149, poz. 887 z późn. zm. (w Sejmie rozpoczęły się już prace nad jej nowelizacją), czy pilna potrzeba rekompensowania w dochodach samorządów wzrostu podatków i danin (VAT i składki rentowej). Stąd z ostrożnym pesymizmem można patrzeć w przyszłość.
Światłem w tunelu jest powierzenie spraw samorządowych panu Michałowi Boniemu i jego Ministerstwu Administracji i Cyfryzacji. Miejmy nadzieję, że pozycja ministra w rządzie będzie wystarczająco silna, by mógł spełnić swoje zapowiedzi. Na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu, które odbyło się 22 lutego, minister Boni przedstawił budujący program działań. Zakłada on m.in.: wzmocnienie możliwości finansowych samorządu, zmiany ustrojowe w samorządach, zracjonalizowanie podziału terytorialnego, ustawowe umocnienie roli obszarów metropolitalnych i wdrożenie polityki miejskiej. Istotne były także deklaracje uznające konieczność podniesienia rangi samorządu, jako integralnej części administracji publicznej w zarządzaniu krajem, dostrzegające potrzebę, by samorząd stał się rzecznikiem reform kraju - reform planowanych w sposób realistyczny z uwzględnieniem możliwości finansowych państwa i jednostek samorządowych.
Deklaracje ministra Boniego są właściwym wskazaniem kierunku polityki rządu. Błędy biurokratycznej centralizacji widoczne w poprzedniej kadencji rzutują jednak na wiarygodność tych zapowiedzi. Może więc celowe byłoby, gdyby premier pan Tusk znalazł czas (między spotkaniami w sprawie ACTA a tłumaczeniem się w sprawie Narodowego Centrum Sportu) na spotkanie z reprezentantami korporacji samorządowych. Byłoby to podkreślenie, że program ministra Boniego nie jest tylko deklaracją wiary jednego z ministrów.
Wspomniana wyżej planowana nowelizacja ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej jest projektem poselskim. Poselski też jest projekt ponownego zcentralizowania decyzji o likwidacji i przekształceniach samorządowych szkół (uzależnienia decyzji samorządów od opinii kuratorium). W jednym i w drugim przypadku niewiadome są intencje rządu: czy chce on wzmacniać czy osłabiać samorządność lokalną.
W tym roku pojawią się kolejne trudne problemy. Samorządy województw i powiatów mogą zostać przytłoczone ciężarem osztów związanych z restrukturyzacją i oddłużeniem szpitali. Obawiać się także można perturbacji dotyczących utrzymania i finansowania kolejowych Przewozów Regionalnych. Do tego dochodzą wciąż otwarte spory o koszt utrzymania i oświetlenia dróg krajowych. Nadal aktualnym tematem jest ustalenie standardów usług edukacyjnych i związana z nimi wysokość przekazywanych subwencji. W tych wszystkich sporach nie jest tak, że samorządy lekceważąc sytuację finansową kraju domagają się zwiększenia swoich dochodów, by potem marnować pieniądze na biurokrację. Ustawowo przekazano samorządom część zadań publicznych. Niezbędne jest więc zapewnienie im środków na ich realizację. To jest obowiązek niepodlegający dyskusji. Oszczędności można wymusić, standaryzując i obliczając koszty realizacji tych zadań. Ale nie można działać po uważaniu, lekceważąc matematykę. Jestem przekonany, że minister Boni rozumie problemy samorządów i będzie ich dobrym partnerem. Chciałby to samo za rok powiedzieć także o innych ministrach.
Samorządy domagają się zwiększenia swoich dochodów nie dlatego, że lekceważą sytuację finansową kraju. Ustawowo przekazano im część zadań publicznych, więc niezbędne jest zapewnienie środków na ich realizację
ŁS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu