Beton czy innowacje
Zbliża się kolejna perspektywa funduszy unijnych. Temat rozpala głowy polityków wszystkich szczebli - od posła po radnego w małej gminie. To, co teraz wynegocjujemy, będziemy robili w latach 2014-2020.
Istnieje przekonanie, że Unia nie chce więcej wspierać inwestycji typowo infrastrukturalnych jak budowa dróg gminnych czy sieci wodno-kanalizacyjnych. Hitem nowej perspektywy finansowej mają być innowacje. Chodzi o nowe inteligentne rozwiązania, które będą stanowiły wartość dodaną nawet długo po zakończeniu projektu. Jeżeli prześledzimy dokładnie propozycje regionalnych programów operacyjnych i ich podział na osie priorytetowe, trudno z optymizmem patrzeć w przyszłość. Mówię to z punktu widzenia średniej lub małej gminy.
Niemal połowa alokacji Regionalnego Programu Operacyjnego - Lubuskie 2020 ma pójść na wsparcie konkurencyjności małych i średnich przedsiębiorstw oraz na transport. Sporo pieniędzy ma pochłonąć budowa gospodarki niskoemisyjnej w regionie oraz ochrona środowiska wraz z efektywnym wykorzystywaniem zasobów naturalnych i kulturowych. Europejski Fundusz Społeczny, przez wielu samorządowców uważany za zbędny, to przede wszystkim rynek pracy i mobilności pracowników, edukacja oraz walka z ubóstwem. Tak naprawdę po solidnej analizie propozycji dochodzimy do wniosku, że średniej wielkości gmina będzie mogła skorzystać z zaledwie kilku procent pieniędzy unijnych przeznaczonych na lata 2014-2020.
Warto się już teraz zastanowić, jakie gminy mają potrzeby i na co można dostać pieniądze. Największą bolączką mniejszych miejscowości są drogi albo raczej ich brak. Mimo bardzo dobrego programu budowy dróg lokalnych ciągle jeszcze jesteśmy mocno zapóźnieni w tym zakresie. Wielu gmin nie stać na wyłożenie kilkuset tysięcy złotych na sfinansowanie wkładu własnego, nie mówiąc o wykonaniu inwestycji w całości z własnych środków. Jeżeli chcemy osiągnąć faktyczny postęp w tej sprawie, musimy stworzyć program, który będzie finansował inwestycje drogowe w stu procentach.
Kolejną pilną potrzebą, szczególnie w gminach wiejskich, jest budowa sieci wodnej i kanalizacyjnej. Mimo że gminy wykonały wiele takich inwestycji przede wszystkim z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, to nie wszędzie udało się osiągnąć cel.
Wielu samorządowców oczekuje też pieniędzy na remonty szkół, przedszkoli oraz budowę hal sportowych. Doświadczenie pokazuje, że liczba złożonych wniosków w tym priorytecie zawsze znacznie przekraczała dostępne środki. Budowa mieszkań komunalnych czy socjalnych powinna być także wspierana, ale raczej z funduszy krajowych.
Podsumowując, warto podkreślić, że samorządy potrzebują w dalszym ciągu sporo pieniędzy na beton. Inteligentne rozwiązania czy innowacyjność są dobre dla dużych miast oraz prężnych firm, które już dawno weszły w XXI wiek. Programy unijne w swoim założeniu miały niwelować różnice w rozwoju między starymi a nowymi członkami UE. Słusznym kierunkiem jest stawianie na nowoczesne technologie, ale najważniejsze jednak będzie zachowanie zdrowych proporcji między tym, co na pewno powinno być jeszcze w polskich gminach zrobione, a tym, co ma być zrobione w razie możliwości. Samorządy mocno zaciskają pasa, żeby się jak najlepiej przygotować do pozyskania ostatnich dużych pieniędzy, które nam się należą z racji bycia nowym członkiem UE. Warto powalczyć jeszcze na ostatniej prostej o to, aby skorzystać z tych funduszy tak, jak my chcemy, a nie tak, jak chce Unia. W końcu jesteśmy bliżej naszych mieszkańców i lepiej potrafimy ocenić ich potrzeby. Rzeczywistość na pewno wygląda inaczej z perspektywy zasiedziałego, dobrze opłacanego urzędnika unijnego - dlatego to my powinniśmy mieć ostatnie słowo w tak ważnej sprawie.
Warto powalczyć na ostatniej prostej o to, aby skorzystać z funduszy unijnych tak, jak my chcemy, a nie tak, jak chce UE. W końcu jesteśmy bliżej mieszkańców i lepiej potrafimy ocenić ich potrzeby
@RY1@i02/2013/112/i02.2013.112.088000200.802.jpg@RY2@
Bartłomiej Bartczak burmistrz Gubina
Bartłomiej Bartczak
burmistrz Gubina
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu