Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Świetlice i spółki ratują gminy przed kartą

28 czerwca 2018

Biblioteki szkolne nie mogą być zarządzane przez miejskie domy kultury, bo kuratoria nie mogą ich skutecznie kontrolować. Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny

Od września 2011 r. Urząd Miasta w Chmielniku z powodu trudniej sytuacji finansowej postanowił poszukać oszczędności i na podstawie porozumienia przekazać świetlice i biblioteki szkolne do zarządzania przez Chmielnickie Centrum Kultury.

- Dzięki temu rozwiązaniu nie musieliśmy płacić nauczycielom według stawek określonych w Karcie nauczyciela, ale na podstawie kodeksu pracy - wyjaśnia Włodzimierz Marchewka, dyrektor Centrum.

Kurator jednak negatywnie ocenił działanie gminy w zakresie bibliotek. Dyrektor szkoły odwołał się więc do ministra edukacji narodowej, który utrzymał decyzje w mocy. Sprawa trafiła do wojewódzkiego sądu administracyjnego, który podzielił argumenty kuratorium, że w takim stanie prawnym nie ma skutecznego nadzoru pedagogicznego (mimo że biblioteki szkolne wciąż pozostały w tych samych miejscach). Naczelny Sąd Administracyjny 16 stycznia 2013 r. podtrzymał wyrok WSA w tej sprawie.

- Musimy wykonać wyrok i przywrócić poprzedni stan prawny, i znów zatrudniać nauczycieli w bibliotekach na podstawie karty - potwierdza Hieronim Górski, dyrektor szkoły podstawowej w Chmielniku.

Oświatowe związki cieszą się z takiego rozstrzygnięcia i naciskają na kuratora, aby ten również doprowadził do przywrócenia świetlic w szkołach.

- Wcześniej kuratorium nie miało zastrzeżeń. Nie miało też problemów z realizacją tam nadzoru pedagogicznego - wyjaśnia Marek Nowak, dyrektor Zespołu Obsługi Oświaty Urzędy Miasta w Chmielniku.

Samorządy nie składają jednak broni. Związek Miast Polskich poskarżył się do Michała Boniego, szefa resortu administracji i cyfryzacji, że minister edukacji nie realizuje ich postulatów dotyczących m.in. ograniczenia przywilejów z Karty nauczyciela.

Z kolei MAiC skierował do konsultacji projekt założeń ustawy o poprawie warunków świadczenia usług przez jednostki samorządu terytorialnego. Gminy wiążą z nim określone nadzieje.

- Dzięki proponowanym zmianom będzie można przejmować biblioteki szkolne przez publiczne - argumentuje Włodzimierz Marchewka.

Ponadto samorządy w dalszym ciągu chcą przekazywać szkoły i przedszkola gminnym spółkom. Te działania negatywnie ocenia MEN i kuratoria. A dla gmin to kolejny sposób na racjonalne oszczędności.

- Już cztery przedszkola mają oddziały prowadzone przez gminną spółkę. W tym roku radni podjęli uchwałę o zamiarze likwidacji trzech szkół, które docelowo będą zarządzane również przez spółkę - wylicza Wojciech Ziętkowski, Burmistrz Środy Wielkopolskiej.

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.