Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Parkuj i płać. Jeszcze więcej

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Jeśli przygotowywane przez Ministerstwo Transportu regulacje wejdą w życie, drastycznie wzrosną opłaty za parkowanie oraz kary. Trzeba będzie też płacić za postój w weekendy

Resort transportu uległ namowom prezydentów największych miast, którzy chcą podnieść stawki za parkowanie. - Jeśli samorządy podtrzymają swoją wolę, wspólnie z Ministerstwem Administracji i Cyfryzacji rozpoczniemy proces zmiany prawa - potwierdza rzecznik resortu transportu Mikołaj Karpiński.

DGP dotarł do założeń projektu nowelizacji ustawy o drogach publicznych z 1985 r. Wynika z nich, że minister transportu - tak jak obecnie - zachowa prawo do ustalania stawki maksymalnej, ale podniesie jej wysokość (o ile, jeszcze nie ustalono). Obecnie opłata za pierwszą godzinę nie może być wyższa niż 3 zł. Resort wprowadzi też możliwość pobierania opłat za parkowanie w weekendy oraz zrezygnuje z określania, jak mogą rosnąć ceny postoju w kolejnych godzinach. Według obecnych przepisów przez kolejne dwie stawka może być wyższa o nie więcej niż 20 proc., czyli 3,6 i 4,3 zł za drugą i trzecią godzinę.

Samorządy od dawna domagały się zwiększenia maksymalnych stawek za parkowanie w strefach płatnych. - Obecna taryfa zniechęca pasażerów do korzystania z transportu zbiorowego, a inwestorów do angażowania się w budowę parkingów podziemnych - mówi DGP Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy.

W stolicy ostatnio parkowanie zdrożało we wrześniu 2008 r. Od tego czasu ceny biletów rosły dwa razy. Od 1 stycznia za bilet jednorazowy w Warszawie płacimy 4,4 zł. Drożej jest także w innych miastach - w Krakowie bilet jednorazowy kosztuje 3,8 zł, a 60-minutowy w Poznaniu - 4,2 zł. W rezultacie mieszkańcom tych miast coraz bardziej opłaca się używanie samochodów, co zwiększa korki.

- Parkowanie w centrum powinno być droższe - twierdzi Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa. - Zależy nam na tym, żeby do centrum, w którym z uwagi na jego historyczną zabudowę mamy duży deficyt miejsc parkingowych, wjeżdżało jak najmniej aut. Ustalanie cen przez miasto byłoby narzędziem polityki transportowej - podkreśla.

Wzrost opłat za parkowanie zwiększy wpływy do miejskich kas. W 2012 r. wyniosły one w Warszawie 52 mln zł. W Krakowie 24 mln zł, a w Poznaniu - 20 mln zł.

Wzrostu stawek chciałyby także Gdańsk, Bydgoszcz i Gorzów. Przedstawiciele samorządów zwracają uwagę na konieczność wprowadzenia jeszcze jednej podwyżki. Chodzi o wysokość kary za brak kwitka parkingowego, która wynosi maksymalnie 50 zł. Dla porównania: za jazdę na gapę płacimy 50-krotność ceny biletu jednorazowego, czyli np. we Wrocławiu 150 zł, a w Warszawie - 220 zł.

@RY1@i02/2013/019/i02.2013.019.00000010d.802.jpg@RY2@

Renata Dąbrowska/Agencja Gazeta

Samorządy wprowadzają strefy płatnego parkowania, bo to prosty sposób na zwiększenie wpływów do budżetu

Konrad Majszyk

konrad.majszyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.