Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Ludzie chcą żyć lepiej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

III miejsce - Ryszard Grobelny , prezydent Poznania

@RY1@i02/2014/121/i02.2014.121.08800030d.802.jpg@RY2@

Materiały prasowe

Ryszard Grobelny , prezydent Poznania

Jest pan prezydentem Poznania od 16 lat. Co z kolejną kadencją?

Na razie nie ogłosiłem zamiarów. Skupiam się na codziennej pracy w obecnej kadencji. Przecież praca samorządowca to tu i teraz dla swojego miasta. Zwłaszcza że to moje miasto od urodzenia.

Co uważa pan za największy sukces czterech kadencji?

Wcale nie są to jakieś spektakularne osiągnięcia. To systematyczne podnoszenie jakości życia mieszkańców. Stwierdzenie może jest ogólnikowe, ale tak naprawdę tego mieszkańcy od włodarzy oczekują, czy to będzie mała gmina, czy wielkie miasto. Ludzie chcą żyć lepiej. W każdym wymiarze swojego życia, w miejscu, gdzie mieszkają. Poczucie polepszenia standardów budzi zaufanie do władzy. A to zaufanie buduje się właśnie dzięki pokazywaniu efektów rozwoju miasta, kontaktom z mieszkańcami, wsłuchiwaniu się w ich potrzeby. Przedwyborcze, a potem niespełnione obietnice działają tylko raz. Samorządowiec musi o tym pamiętać. I albo ich nie składać, albo przedstawiać takie, które są do zrealizowania. To moja dewiza.

Co takiego się dzieje w Poznaniu, że ludzie mają poczucie, iż żyje im się lepiej?

Mamy najlepszy rynek pracy w Europie. Bezrobocie sięga niespełna 4 proc. Co więcej, nawet zaczyna nam brakować rąk do pracy.

Macie tyle nowych inwestycji?

Tak, przyciągamy inwestorów, ale, co ważne, to głównie firmy z Poznania. One w pewien sposób też budują tożsamość miasta i warto o nie dbać. Zwłaszcza że to one są jednymi z najlepszych promotorów miasta. Nie bez znaczenia dla wizerunku Poznania i tworzenia miejsc pracy są dobre kontakty władz samorządowych z przedsiębiorcami. Mamy też duże doświadczenie w partnerstwie publiczno-prywatnym, bo w tej formule budujemy zakład termicznej utylizacji odpadów. Warto jednak podkreślić, że to nie inwestycje są wartością samą w sobie. Nie one są celem. Tym jest bowiem właśnie podnoszenie jakości życia mieszkańców dzięki temu, że mają pracę, żyją w nowoczesnym, zadbanym mieście o bogatej infrastrukturze technicznej i kulturalnej.

Pana miasto postrzegane jest jako porządne, ułożone, spokojne. A PPP to trochę niepewny grunt. Tak twierdzi wiele samorządów.

Moim zdaniem przy dużych, ogólnych inwestycjach to dobra droga inwestowania przez miasto. To właściwie trochę jak forma pożyczki, ale bardziej efektywnej niż bankowa. Jednak w przypadku dróg miejskich, które nie są płatne, czy szkół finansowanych w całości przez samorządy, to chyba nie jest przydatna formuła.

Rozmawiała Monika Górecka-Czuryłło

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.