Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Banki wypięły się na samorządy. Teraz te szukają alternatywy

7 maja 2014

Cykl: finansowanie służby zdrowia

Od 1 stycznia 2014 r. samorządy obowiązuje nowy wskaźnik zadłużenia, (z art. 243 u.o.f.p.), określający indywidualnie dla każdego samorządu możliwą do zapłaty wysokość rocznych rat z tytułu pożyczek, kredytów i obligacji (kapitał plus odsetki). Do obliczenia IWZ (indywidualny wskaźnik zadłużenia) na dany rok bierze się pod uwagę dane finansowe z 3 poprzedzających lat. Nowy wskaźnik jest bardzo podatny na wszelkie przepływy finansowe w samorządach.

Bardzo ważny jest poziom nadwyżki operacyjnej (różnica między dochodami bieżącymi jednostki a jej wydatkami bieżącymi) oraz dochodów majątkowych. Im większe są nadwyżka i dochody ze sprzedaży majątku, tym wyższy wskaźnik zadłużenia. A im wyższy ten ostatni, tym większe możliwości zaciągania nowych długów.

"Pod koniec roku 2013, samorządy świadome zbliżających się zmian, skupiły się m.in. na ograniczeniu wysokości rocznych kosztów obsługi zadłużenia poprzez wydłużenie terminu spłat istniejących zobowiązań finansowych (kredytów bądź obligacji). Dodatkowo tam, gdzie było to możliwe, wnioskowały o wydłużony okres karencji spłaty kapitału. Część samorządów dokonywała operacji wydłużenia terminów spłaty swoich zobowiązań pomimo płynnościowych możliwości ich regulowania na czas, ponieważ formuła liczenia IWZ z art. 243 określając maksymalny poziom spłaty rat kredytów (...) brała pod uwagę dane za 3 lata wstecz, z okresu dużych wydatków inwestycyjnych poczynionych ze środków unijnych poprzedniej perspektywy finansowej" - mówi Adrian Kozłowski, dyrektor Działu Finansowania JST w Magellan S.A.

Odkąd gminy mogą sięgać po dotacje unijne, najczęściej na wkład własny przy projektach sięgały po kredyty bankowe. Z reguły ceny oferowane przez podmioty komercyjne kształtują się na poziomie od 3,5 do 8 proc.

Alternatywę dla banków tworzą instytucje finansowe specjalizujące się w finansowaniu segmentu JST. Ceny proponowane obecnie przez te podmioty oscylują w granicach 9 proc.-12 proc., w zależności od terminu spłaty i ewentualnych zabezpieczeń.

Ponieważ wiele samorządów ma problemy z utrzymywaniem się w ryzach nowego wskaźnika, banki już nie tak chętnie jak kiedyś udzielają im kredytów, bojąc się późniejszych problemów ze spłatą. Z kolei te gminy, które już mają zaciągnięte kredyty, aby spełnić nowe normy zadłużeniowe, musiały renegocjować warunki z bankami i np. wydłużają termin spłaty czy zmieniają wysokość rat. - A to powoduje, że koszt obsługi tego długu jest wyższy - dodaje Ryszard P. Krawczyk, prezes Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi.

Samorządy poszukują więc innych możliwości finansowania swoich zadań, realizacji inwestycji czy obsługi zadłużenia. Coraz bardziej popularnym narzędziem - z uwagi na niski koszt i brak obowiązku organizowania przetargu - stają się emitowane przez samorządy obligacje (komunalne i przychodowe). Jak wynika z ostatnich danych agencji ratingowej Fitch Polska, na rynku instrumentów dłużnych o zapadalności powyżej 1 roku emitowanych przez samorządy zanotowano wzrost o 17,4 proc. W I kwartale 2014 roku wyemitowano obligacje komunalne za niemal 90 mln zł. Należy jednak pamiętać, że tak jak kredyty i pożyczki, również obligacje negatywnie wpływają na relację obsługi długu do dochodów ogółem, (IWZ z art. 243 u.o.f.p.).

Poza finansowaniem bankowym samorządy coraz chętniej sięgają też po usługi instytucji finansowych.- W momencie, gdy gmina ogłaszała przetarg na zaciągnięcie kredytu na spłaty wcześniej zaciągniętych kredytów, żaden bank komercyjny nie złożył oferty - mówi Leonarda Cichorzewska, skarbnik gminy Recz (woj. zachodniopomorskie). Dlatego gmina zdecydowała się zaciągnąć pożyczkę w jednej z instytucji finansowych - pierwszą na 1,3 mln zł z oprocentowaniem 11,92 proc. (z terminem spłaty do kwietnia 2019 roku), a drugą na 2 mln zł z oprocentowaniem 10,25 proc. (do końca 2021 r.). - Co prawda w bankach niemal zawsze marże są niższe niż w instytucjach finansowych. Ale z drugiej strony te instytucje są w stanie zaakceptować wyższe ryzyko udzielenia pożyczki samorządowi. Jak na razie miesięczne odsetki spłacamy w terminie i jeżeli nie napotkamy na jakieś większe zawirowania budżetowe, nie powinno być z tym problemów - zapewnia Leonarda Cichorzewska z gminy Recz.

Instytucje finansowe oprócz pożyczek oferują produkty, które pozwalają na realizację inwestycji samorządowych bez pogarszania relacji obsługi zadłużenia do dochodów ogółem (wzór IWZ z art. 243 u.o.f.p.). Przykładem takiego rozwiązania jest sprzedaż zwrotna majątku (odpowiednik leasingu zwrotnego stosowanego przez przedsiębiorstwa komercyjne celem wykorzystania uzyskanych w ten sposób środków na sfinansowanie nowych projektów), dzięki czemu w finansach samorządów pojawiają się dochody ze sprzedaży majątku tak istotne w kontekście IWZ. Podobny efekt, z punktu widzenia wskaźnika zadłużenia, samorządy mogą uzyskać poprzez dokapitalizowanie spółki komunalnej czyli objęcie przez inwestora/instytucję finansową udziałów w spółce z późniejszym ich odkupem przez samorząd. Z kolei dostawcy proponują samorządom rozłożenie w czasie płatności z tytułu realizowanych inwestycji, wykorzystując do tego ofertę instytucji finansowych. Wspomniane rozwiązania bazują na wykorzystaniu pozycji budżetowej w formie wydatków majątkowych, których nie uwzględnia się w IWZ. - dodaje Adrian Kozłowski, dyrektor Działu Finansowania JST w Magellan S.A.

@RY1@i02/2014/087/i02.2014.087.18300050b.802.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.