Rząd bombarduje gminy zadaniami, do których muszą dopłacać. Mówią więc: dosyć
SAMORZĄD Kilkadziesiąt milionów złotych rocznie dokładają największe miasta, by realizować obowiązki, które nakłada na nie rząd
Lament lokalnych władz niemogących pogodzić się z tym, że kolejne ekipy rządowe przerzucają na ich barki kolejne zadania, nie zapewniając przy tym środków na ich realizację, słychać od lat. Maksymalizacja obciążeń dla gmin do dziś jest wskazywana jako jeden z głównych grzechów poprzedniej koalicji rządzącej PO-PSL. PiS po wygranych wyborach zapewniał samorządowców, że skończy z tymi praktykami. W styczniu premier Beata Szydło zadeklarowała lokalnym włodarzom: - Nasz rząd, przekazując zadania samorządom, zawsze będzie zapewniał finansowanie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.