Gminy wyrywają ziemię spod szyn
Samorządy chcą przejąć nieruchomości, które ich zdaniem PKP od lat zajmują nielegalnie. Kolejowa spółka ma własne analizy prawne mówiące o jej prawie do gruntów. Szykuje się seria batalii sądowych
Pretekstem do działania dla lokalnych władz jest uchwała NSA z końca lutego br., w której sąd zajął się problemem komunalizacji mienia państwowego znajdującego się we władaniu PKP. Skład sędziowski stwierdził, że jeśli spółka kolejowa nie posiadała udokumentowanego prawa do danej nieruchomości, oznacza to, że w roku 1990 należała ona do ówczesnych rad narodowych. A obecnie do samorządów.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.