Więcej miast zwiera szyki przed lex deweloper
Niekontrolowane rozlewanie się miast, budowanie bloków wbrew planom zagospodarowania przestrzennego i w oderwaniu od istniejącej infrastruktury to lista zarzutów, które zdaniem radnych Krakowa przemawiają za tym, by ograniczyć swobodę deweloperów wprowadzoną nową specustawą mieszkaniową. Złożyli już stosowny projekt uchwały o lokalnych standardach urbanistycznych (LSU) dla Krakowa. Jak udało się nam ustalić, ma on być poddany pod głosowanie na najbliższej sesji rady miasta.
To jedna z furtek, po które sięgają teraz samorządy, próbując unieważnić część kontrowersyjnych regulacji wprowadzonych, by przyspieszyć budowę mieszkań. Po burzliwych pracach nad specustawą rządzący zdecydowali się bowiem zapewnić gminom możliwość modyfikacji wymogów stawianych inwestorom. Zgodnie z przepisami samorządy mogą zwiększyć lub zmniejszyć określone w ustawie wymogi (np. dopuszczalną wysokość budynków, minimalną odległość od najbliższego przystanku komunikacji miejskiej), ale tylko do 50 proc. założonych wskaźników (na plus lub na minus).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.