Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Gminy dopłacą 30 proc. do termomodernizacji

Gminy dopłacą 30 proc. do termomodernizacji
fot. shutterstock
4 lutego 2019
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

31 najbardziej zanieczyszczonych gmin w Polsce zyskuje szansę na ograniczenie smogu. 11 lutego wchodzą w życie przepisy, dzięki którym przy wsparciu państwa będą mogły przeprowadzić termomodernizację w domach zamieszkałych przez niezamożne rodziny

Zrobią to w ramach programu „Stop Smog”. To drugi rządowy projekt, obok programu „Czyste powietrze”, którego celem jest wsparcie termomodernizacji budynków jednorodzinnych. Od pierwszego różni się tym, że jest prowadzony bezpośrednio przez JST, a nie wojewódzkie fundusze ochrony środowiska. Przy czym na razie to tylko pilotaż obejmujący garstkę gmin (znajdujących się na liście Światowej Organizacji Zdrowia) i na dodatek o niewielkim bud żecie – 180 mln zł do rozdysponowania na lata 2019 i 2020. Co więcej, aby skorzystać z nowej możliwości walki ze smogiem, samorządy muszą nie tylko podpisać porozumienie z ministrem przedsiębiorczości i technologii, lecz także znaleźć pieniądze na minimum 30-proc. wkład własny. I tu może pojawić się problem. – My akurat mamy pieniądze na ten cel, ale inne gminy z Małopolskiego mają z tym problem, bo nie przewidziały środków własnych na termomodernizację – mówi Grzegorz Horwacik, kierownik wydziału ochrony powietrza w gminie Skawina, która jest na liście jednostek, dla których przewidziano wsparcie.

Na co konkretnie będą mogły być przeznaczone pieniądze z programu? Otóż można z nich sfinansować m.in. docieplanie ścian i stropów, wymianę okien oraz pieców, przyłączenie obiektu do gazociągu czy przewodu ciepłowniczego, a także audyty i doradztwo energetyczne. Kto otrzyma taką pomoc? Wyłącznie niezamożne rodziny, zagrożone ubóstwem energetycznym i mieszkające w domach jednorodzinnych. W praktyce beneficjenci mają spełniać podobne warunki jak osoby, którym przysługuje dodatek mieszkaniowy. Czyli dochody nie mogą przekraczać 175 proc. najniższej emerytury, a dla gospodarstw wielorodzinnych 125 proc. tej kwoty. Nie można mieć też zbyt pokaźnego majątku, co oznacza, że np. emeryci mieszkający w dużych, drogich domach mogą takiego wsparcia nie uzyskać. Zanim gmina rozpocznie pierwsze inwestycje, będzie musiała określić uchwałą, regulamin realizacji przedsięwzięć nisko emisyjnych. Jeśli zdecyduje się, że przynajmniej niektórzy beneficjenci dopłacą do przedsięwzięcia, to podejmie też drugą – określającą sposób i warunki wnoszenia wkładu własnego. Gmina powinna ustanowić własny program niskoemisyjny. © C3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.