Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Niebieska karta pomaga w walce z przemocą, ale wymaga zmian

27 czerwca 2018

Samorząd

Precyzyjne określenie, kto i w jakiej formie kończy procedurę niebieskiej karty oraz wprowadzenie przepisów regulujących dostęp do gromadzonej w niej dokumentacji, to zdaniem członków grup roboczych najważniejsze modyfikacje, które powinny być w niej uwzględnione.

Takie wnioski wynikają z ogólnopolskiego badania przeprowadzonego przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA). Będzie ono dziś omawiane podczas konferencji organizowanej przy współpracy z biurem pełnomocnika rządu ds. równego traktowania.

- Celem badania było poznanie postaw oraz kompetencji osób wchodzących w skład grup roboczych funkcjonujących w ramach gminnych zespołów interdyscyplinarnych. W tak wrażliwej dziedzinie, jaką jest pomoc osobom doświadczającym przemocy, bardzo ważne jest łączenie wiedzy prawnej z umiejętnościami psychologicznymi - wyjaśnia Katarzyna Łukowska, wicedyrektor PARPA.

Dodaje, że prezentowane postawy są w zdecydowanym stopniu pozytywne i sprzyjają pomocy, chociaż co dziesiąta badana osoba odpowiedziała, że ofiara przemocy jest sama sobie winna. Wyraźnie widać jednak braki w zakresie kompetencji, zwłaszcza w obszarze kontaktu z osobami doświadczającymi przemocy i ją stosującymi. Przydałaby się też uważna lektura rozporządzenia Rady Ministrów z 13 września 2011 r. w sprawie procedury niebieskie karty (Dz.U. nr 209, poz. 1245). Aż 44 proc. badanych uznało, że zaprosiłaby na spotkanie grupy roboczej dziecko będące ofiarą przemocy, choć przepisy mówią bardzo wyraźnie, że na posiedzenia grup roboczych się nie zaprasza. Nie najlepiej wygląda też sytuacja w przypadku szkoleń. Ponad połowa z ankietowanych osób nie uczestniczyła w takim dotyczącym kontaktu z osobami doświadczającymi przemocy.

Kolejny element badania dotyczył stosowanej przez grupy robocze procedury niebieskiej karty.

- 52 proc. uczestników odpowiedziało, że jest ona dobrym narzędziem w pracy z rodzinami, w których dochodzi do przemocy. Zastanawiające jest jednak, że ponad jedna czwarta (28 proc.) nie miała w tej kwestii jednoznacznej opinii, a w tej grupie większość stanowiły osoby będące jednocześnie członkami gminnych komisji rozwiązywania problemów alkoholowych - informuje Katarzyna Łukowska.

Z kolei niemal jedna trzecia badanych wskazała, że niebieska karta wymaga wprowadzenia zmian. Najczęściej wymieniali oni potrzebę precyzyjnego określenia kto i w jaki sposób kończy procedurę, oraz wprowadzenie zapisu regulującego kwestię wglądu do dokumentacji przez sprawcę i ofiarę przemocy. Inną zgłaszaną przez członków grup roboczych zmianą jest też skrócenie formularza A niebieskiej karty oraz dodanie do niego numeru PESEL lub daty urodzenia osoby stosującej przemoc.

Ponadto przedstawiciele grup roboczych byli pytani o bariery utrudniające im pracę. W tym przypadku najczęściej wskazywanymi czynnikami była nadmierna biurokracja oraz brak odpowiedniej współpracy między delegowanymi do grupy roboczej. Okazuje się, że pracownicy służby zdrowia byli najczęściej wskazywani jako ci niewspółpracujący z pozostałymi członkami.

76 tys. osób padło ofiarą przemocy w rodzinie w 2012 r.

Michalina Topolewska

michalina.topolewska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.