Szkolne obiady z dostawą do domu albo zasiłek celowy
Jeśli dzieci są uprawnione do darmowych posiłków w szkole, a teraz z racji nauki zdalnej nie mogą z nich skorzystać, gminy powinny zadbać o zmianę formy pomocy .
Dożywianie dzieci w szkołach odbywa się w ramach programu rządowego „Posiłek w szkole i w domu” przewidzianego na lata 2019‒2023. Pomoc przysługuje rodzinom, w których dochód netto, w przeliczeniu na osobę w rodzinie, nie przekracza 792 zł miesięcznie. Jednak teraz gdy nauka odbywa się w trybie zdalnym, to dzieci ze starszych klas szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych są tego posiłku pozbawione, bo nie przebywają w placówce.
– Organizujemy obecnie obiady wyłącznie dla uczniów klas 0‒3, czyli tych, którzy mają zajęcia w szkole. Uczniowie, którzy są objęci edukacją zdalną, z nich nie korzystają – potwierdza wójt Płużnicy Marcin Skonieczka. Dodaje jednak, że jeśli rząd przedłuży tryb nauki zdalnej, to tamtejszy ośrodek pomocy społecznej będzie zamieniał świadczenia w postaci posiłków na zasiłki celowe. – Jest to dość karkołomna procedura biurokratyczna. Przydałoby się jej uproszczenie, by można było szybciej reagować – dodaje Marcin Skonieczka. Więcej mówi szef płużnickiego OPS Wojciech Bartoszewski: – Zgodnie z ustawą o dożywianiu dzieci w szkole i w domu jest możliwość zmiany formy pomocy. Można więc aneksować umowę między gminą a wojewodą i wydać pieniądze przeznaczone na obiady w szkole na zasiłki celowe dla rodziców, aby mogli kupić niezbędne produkty żywnościowe – wyjaśnia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.