Pomoc socjalna dla wszystkich
● Ubiegający się o pomoc społeczną złoży oświadczenie o dochodach zamiast zaświadczenia
● Składanie oświadczeń może sprzyjać większej liczbie świadczeń nienależnie pobranych
● Gminy będą więcej czasu poświęcać na weryfikację składanych oświadczeń
We wtorek rząd zajmie się przygotowanym przez Ministerstwo Gospodarki projektem ustawy o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorstw. Oprócz zmian ułatwiających prowadzenie działalności gospodarczej ma też na nowo regulować sposób ubiegania się o świadczenia rodzinne, z Funduszu Alimentacyjnego i z pomocy społecznej.
Proponowane zmiany są rewolucyjne. Osoby, które będą w gminie składać wnioski o któreś z tych świadczeń, nie będą już musiały dołączać zaświadczeń wydanych przez odpowiednie urzędy. Zamiast nich będą mogły przedstawić oświadczenie. Oznacza to m.in., że nie trzeba już będzie pokazywać w gminie zaświadczeń z urzędu skarbowego o wysokości dochodu. Wystarczy oświadczenie. A ten może być zaniżany przez osoby starające się o pomoc.
Resort gospodarki chce uprościć procedury ubiegania się o świadczenia przez osoby potrzebujące pomocy. Ponadto przekonuje, że taka zmiana zmniejszy obowiązki biurokratyczne tych urzędów, które wydają zaświadczenia. Wskazuje, broniąc się przed zarzutami o możliwościach nadużyć, że oświadczenie będzie zawierać klauzulę, iż osoba je składająca jest świadoma odpowiedzialności karnej za składanie fałszywego oświadczenia.
- Obecnie rodziny muszą powiadamiać nas o każdej zmianie wysokości dochodu lub składzie rodziny. Nie stosują się do tego, mimo że wcześniej deklarują, pod groźbą odpowiedzialności, że będą to robić. Podobnie może być z oświadczeniami - mówi Józef Mazurkiewicz, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Koninie.
Takim zmianom sprzeciwia się resort pracy, który uważa, że zaświadczenia powinny być zachowane ze względu na charakter świadczeń z pomocy społecznej, które są uzależnione od spełniania kryterium dochodowego. Argumentuje, że zastąpienie zaświadczeń oświadczeniami może sprzyjać nadużyciom i prowadzić do wzrostu liczby świadczeń nienależnie pobranych.
Resort pracy dodaje też, że dane dotyczące dochodu rodziny wykazane w zaświadczeniu wydanym przez urząd skarbowy są wiążące zarówno dla kierownika ośrodka pomocy społecznej, jak i organu II instancji, czyli samorządowego kolegium odwoławczego. Nie mogą więc być przez te urzędy kwestionowane (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 lutego 2007 r., sygn. akt I SA/Wa 3/07). Ponadto zaświadczenie o sytuacji dochodowej przyspiesza procedurę przyznania określonego świadczenia w sytuacji, gdy członkowie rodziny składają oświadczenia majątkowe o różnej treści.
Obawy resortu pracy podzielają też gminy.
- Rodziny mogą mylnie szacować swój dochód lub celowo go zaniżać, aby otrzymać świadczenia - mówi Urszula Kuźmiuk z MOPS w Jaśle.
Zdzisław Markiewicz, dyrektor MOPR w Opolu, dodaje, że można zostawić wybór i stosować oświadczenia, np. gdy potrzebne jest udokumentowanie informacji, że dziecko uczęszcza do szkoły. Natomiast takiej możliwości nie powinno być w przypadku ubiegania się o świadczenia pieniężne.
- Świadczenia z pomocy społecznej są finansowane z pieniędzy podatników, nie powinno więc dochodzić do sytuacji, że są przyznawane osobom, które wcale ich nie potrzebują - mówi Józef Mazurkiewicz.
Piotr Zajączkowski, dyrektor MOPS w Świdniku, dodaje, że oświadczenia na pewno będą weryfikowane, aby zapobiegać ewentualnym nadużyciom.
W sytuacji gdy okaże się, że świadczenia rodzinie nie przysługiwały, bo osiągała wyższe niż deklarowane dochody, gmina będzie dochodzić wypłaconych pieniędzy jako świadczeń nienależnie pobranych.
- Oznacza to konieczność rozpoczynania kolejnego postępowania, wymiany korespondencji z tą osobą i odpowiednimi urzędami. Co więcej, wyjaśnianie okoliczności sprawy będzie oznaczało dla nas więcej pracy i czasu, który trzeba na nią przeznaczyć - tłumaczy Zdzisław Markiewicz.
Józef Mazurkiewicz dodaje, że takie świadczenia jest niezwykle trudno odzyskać.
Gminy nie wiedzą też, jak miałaby przebiegać weryfikacja składanych oświadczeń i jak duża część powinna jej podlegać.
- Przepisy ustawy dają pracownikowi socjalnemu możliwość sprawdzenia sytuacji majątkowej i rodzinnej osoby w trakcie wywiadu środowiskowego - mówi prof. Ryszard Szarfenberg z Instytutu Polityki Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego.
Jego zdaniem wprowadzenie możliwości składania oświadczeń dowodzi zaufania państwa do obywateli i nie należy skutków ich stosowania ograniczać do nadużyć i wyłudzania zasiłku.
Z kolei prof. Ewa Leś zwraca uwagę, że większość krajów Unii, m.in. Irlandia i Wielka Brytania, przyznając świadczenia z pomocy społecznej, stosuje formalne procedury i wymaga zaświadczeń, np. od pracodawcy, lub zeznań podatkowych. Wyjątek stanowią kraje skandynawskie, gdzie dopuszczalne jest składanie oświadczeń.
@RY1@i02/2010/225/i02.2010.225.183.006a.001.jpg@RY2@
Jakie dokumenty trzeba złożyć, aby ubiegać się o pomoc
Michalina Topolewska
michalina.topolewska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu