Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Gminy rozpoczęły wypłatę do 100 tys. zł zasiłku dla powodzian

30 czerwca 2018

Poszkodowani przez powódź zgłaszają się do gmin po pieniądze na odbudowę zniszczonych mieszkań i domów. Gminy, zanim wypłacą pieniądze, muszą czekać na opinię rzeczoznawcy, który szacuje wysokość strat.

Osoby, które zostały poszkodowane w tegorocznej powodzi, mogą ubiegać się o pomoc państwa, którą wypłacają ośrodki pomocy społecznej. Nie jest ona zależna od dochodów rodziny, ale wielkości zniszczeń. Większość gmin zakończyła już wypłaty zasiłków w wysokości do 6 tys. zł, na pokrycie podstawowych potrzeb takich jak zakup odzieży czy żywności.

- Wypłaciliśmy zasiłki dla 1,4 tys. osób, z czego 661 otrzymało też drugi zasiłek, jeżeli zostały ponownie poszkodowane podczas czerwcowej fali powodzi - mówi Jolanta Gawron z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sandomierzu.

W Skawinie zasiłek przyznano dla 191 osób, ale wniosków było prawie 500.

- Musimy trzymać się wytycznych wojewody i nie możemy przyznać pomocy w sytuacji, gdy zalany został, np. budynek, w którym poszkodowany prowadzi działalność gospodarczą, ale w nim nie mieszka - mówi Maria Alechnowicz, dyrektor MGOPS w Skawinie.

Pierwsi poszkodowani otrzymują też zasiłek na pokrycie kosztów remontu lub odbudowy domów i mieszkań zalanych przez wodę. Wynosi on do 20 tys. zł lub do 100 tys. zł. Ewa Piorun, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Dwikozach, tłumaczy, że na wypłatę wyższej pomocy trzeba dłużej czekać, bo wymaga ona opinii rzeczoznawcy. W Dwikozach złożono o te zasiłki odpowiednio 366 i 157 wniosków. Z kolei w Sandomierzu na niższy zasiłek zdecydowały się trzy osoby, a na wyższy - 744. Do tej pory wydano 40 decyzji przyznających pomoc, a jej średnia wysokość waha się od 40 do 60 tys. zł.

- Część osób chciałaby otrzymać maksymalną wysokość pomocy, ale te świadczenia nie mają charakteru odszkodowania, a jedynie rekompensaty poniesionych strat i dlatego większość poszkodowanych otrzymuje niższą pomoc - tłumaczy Wiesława Juda, dyrektor MOPS w Tarnobrzegu.

Dodaje, że osoby, które początkowo nie doszacowały swoich strat, mogą wycofać pierwszy wniosek i ubiegać się o zasiłek do 100 tys. zł.

Gminy nie rozpoczęły natomiast jeszcze wypłat zasiłku edukacyjnego, który wynosi 1 tys. zł na dziecko w wieku szkolnym.

- Mamy zakwalifikowanych 80 dzieci z rodzin, które otrzymały zasiłek do 6 tys. zł, ale czekamy na pieniądze od wojewody - mówi Krystyna Czajowska, dyrektor Ośrodka Edukacji w Bieruniu.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazało do tej pory 222,7 mln zł na wypłatę zasiłków do 6 tys. zł oraz 142,4 mln zł na pomoc w odbudowie lub remoncie mieszkania.

Michalina Topolewska

michalina.topolewska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.