Nie ma porozumienia w kwestii przyszłości ośrodków pomocy
Wczorajsze spotkanie w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji w sprawie założeń do ustawy samorządowej, która przewiduje wprowadzenie istotnych zmian w funkcjonowaniu jednostek pomocy społecznej, nie przyniosło przełomu
W rozmowach uczestniczyli przedstawiciele m.in. Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, samorządów oraz organizacji zrzeszających ośrodki zajmujące się wsparciem dla najbiedniejszych.
Ich zastrzeżenia dotyczyły propozycji zawartych w projekcie założeń do ustawy o poprawie warunków świadczenia usług przez jednostki samorządu terytorialnego umożliwiających wykonywanie zadań ośrodków pomocy społecznej (OPS) i powiatowych centrów pomocy rodzinie (PCPR) w ramach struktur urzędu gminy, miasta lub starostwa powiatowego.
Przedstawiciele OPS mają również wątpliwości w kwestii łączenia zadań różnych samorządowych instytucji pomocy społecznej działających na danym terenie w ramach jednej jednostki.
Środowiska służb pomocy społecznej oraz resortu pracy obawiają się, że takie rozwiązanie dające samorządom większą swobodę i elastyczność w kształtowaniu struktur odpowiadających za wsparcie osób o najniższych dochodach doprowadzi do organizacyjnego chaosu i naruszenia obecnego systemu opartego na OPS oraz PCPR.
Może też utrudnić realizowaną obecnie, przy udziale pieniędzy z funduszy europejskich, standaryzację oferowanych przez nie usług.
- W związku ze zgłoszonymi w trakcie konsultacji społecznych zastrzeżeniami zaproponowaliśmy więc modyfikację wcześniejszej propozycji - informuje Artur Koziołek, rzecznik MAiC.
Nowa wersja projektu przewiduje, że ewentualne włączenie OPS i PCPR w struktury urzędów nie będzie zmieniało kompetencji kierowników oraz zakresu zadań merytorycznych wykonywanych przez te jednostki.
O tym, jaki będzie ostateczny kształt przekazanych na rząd rozwiązań, przesądzą kolejne spotkania, które mają się odbyć w resorcie administracji.
- Niezbędne jest wypracowanie kompromisowego przepisu gwarantującego funkcjonowanie OPS jako wyodrębnionej komórki merytorycznej w gminie, która nie musi, ale może mieć formę jednostki organizacyjnej samorządu, wymagającej m.in. własnej obsługi finansowo-kadrowej - wskazuje Izabela Synoradzka, przewodnicząca Stowarzyszenia Samorządowych Ośrodków Pomocy Społecznej "Forum".
2509 wynosi liczba gminnych i miejskich ośrodków pomocy społecznej
49 tys. osób pracuje w wyżej wymienionych jednostkach
Michalina Topolewska
Projekt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu