Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opieka społeczna

Najdłużej żyje się w Tatrach, lekarz najszybciej w Białej Podlaskiej

Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Po raz drugi wybraliśmy 90 najzdrowszych powiatów i 35 miast w Polsce

Zapytaliśmy samorządy, jak sobie radzą z ochroną zdrowia w swoim regionie. Aby to sprawdzić, wzięliśmy pod lupę ich zaplecze medyczne, ale także to, jak się ono przekłada na szybki dostęp do leczenia. Nie mogliśmy pominąć jeszcze jednego aspektu: zdrowia mieszkańców.

Po raz drugi w konkursie na najzdrowszy samorząd wygrał powiat tatrzański z siedzibą w Zakopanem. Palmę pierwszeństwa wśród miast otrzymał natomiast Lublin, deklasując o trzy miejsca zwycięzcę z poprzedniego roku, czyli Kraków.

Na drugim miejscu wśród powiatów znalazł się gorlicki, wśród miast Olsztyn. Trzecim miejscem w grupie powiatów mogą się pochwalić ex aequo samorząd cieszyński i ostrowski (z siedzibą w Ostrowie Wielkopolskim). Na trzecim miejscu wśród miast na podium stanął Rzeszów.

Trzeba mieć końskie zdrowie

Wnioski na pierwszy rzut oka są takie, że jeżeli chce się żyć długo i w zdrowiu, to najlepiej przenieść się na południe Polski. Najlepiej do Małopolski. Mieszkańcy tych okolic cieszą się dobrym zdrowiem, czasem niezależnie od dostępu do leczenia. Między innymi dzięki temu tak wysokie miejsce zajmuje samorząd tatrzański, a także nowosądecki. W Zakopanem i jego okolicach panowie dożywają 75,2 roku, panie 82,6 roku. W niektórych powiatach oczekiwana długość życia jest nawet o kilkanaście lat krótsza.

W miastach o tak dobre wskaźniki już gorzej, ale udało się to Lublinowi, który zajął pierwsze miejsce w całym rankingu.

W Zakopanem również całkiem dobrze działają placówki medyczne, głównie szpitale, którym udało się uzyskać dodatni wynik finansowy. I mogą się pochwalić całkiem dobrym zapleczem. Jest też wysoki wskaźnik lekarzy przypadających na 1 tys. mieszkańców - wyższy od średniej.

Jednak, jak przyznają sami włodarze, idealnego powiatu nie ma. Przed nimi nadal kolejne wyzwania. Choćby przygotowanie się na starzenie się społeczeństwa i budowa zakładu opiekuńczo-leczniczego, którego nadal brak.

Programem w mieszkańca

Są jednak powiaty, które braki w innych zakresach nadrabiają ułatwieniami w dostępie do leczenia dla pacjentów. W ostrowskim (który zajął trzecie miejsce) na koronarografię czeka się 21 dni na EKG można dostać się od ręki, a na USG czeka się 10 dni. I choć czas oczekiwania na miejsce w zakładzie opiekuńczo-leczniczym wynosi pół roku, to i tak relatywnie nie jest tak długi. I ważne, że w ogóle te miejsca są.

Miasta posiadają o wiele lepsze zaplecze medyczne niż mniejsze samorządy, co pewnie nie zaskakuje. I tak na przykład Kraków, który pod tym względem jest liderem wśród miast (razem z Olsztynem), ma do dyspozycji 15,2 lekarza na 1 tys. mieszkańców (średnia dla Polski wynosi 2,2), blisko 640 poradni i aż 51 programów profilaktycznych (zazwyczaj nawet w miastach jest ich po kilka, zaś w powiatach w większości ich po prostu nie ma). Najczęściej chodzi o dofinansowanie szczepień (grypa, pneumokoki) czy też walkę z otyłością.

Czas oczekiwania

Największą bolączką, którą po raz kolejny pokazał ranking, są kolejki. Jak podkreślają eksperci, nawet jeżeli samorząd ma świetnie wyposażony szpital, dostęp do poradni czy zakupiony sprzęt diagnostyczny, i tak jest ograniczony kontraktem z NFZ. Jak przyznaje np. starosta Gorlic Karol Górski, ich szpital jest gotowy, by przyjmować więcej pacjentów, ale jego potencjał jest niewykorzystany.

Efekt jest taki, że przy usuwaniu zaćmy pojawiają się takie liczby jak u rekordzisty w powiecie dzierżoniowskim - 2,8 tys. dni, czyli... osiem lat. Kłopot jest o tyle duży, że w wielu powiatach taka usługa nie jest w ogóle oferowana. Jasnym wyjątkiem jest powiat lubaczowski, gdzie czeka się na usuwanie zaćmy półtora miesiąca. Z zakładami opiekuńczo-leczniczymi też nie jest najlepiej - bo w wielu powiatach w ogóle nie ma takiej usługi. A są i takie, w których się czeka koło roku, zaś u rekordzisty dziewięć lat, co w kontekście charakteru potrzeb jest wynikiem absurdalnym.

Nowością, którą sprawdzaliśmy przy okazji tegorocznej edycji rankingu, było zainteresowanie pakietem onkologicznym ułatwiającym pacjentom skorzystanie z szybkiej ścieżki leczenia raka. Po ten pakiet sięgnęły przede wszystkim miasta. W blisko 95 proc. przepytanych przez nas miast szpitale oferowały możliwość leczenia w ramach nowych rozwiązań - tzn. przyspieszonej diagnostyki. Jednak już w powiatach jego popularność jest mniejsza. Niemal co czwarty szpital nie miał takiej oferty. W wielu z nich na przeszkodzie stoi przed wszystkim brak wyspecjalizowanej kadry.

Badaliśmy także kondycję finansową. Blisko połowa szpitali przynosiła straty. Podobnie było w miastach. Jak przekonują, czekają na zmiany, czyli na lepszy dostęp do kadry na rynku, większe kontrakty i lepszą wycenę świadczeń. To główne prośby ze strony samorządów wobec kreatora polityki zdrowotnej. O resztę zadbają już sami.

Wyróżnienia wręczyliśmy podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

@RY1@i02/2016/034/i02.2016.034.000001700.802.jpg@RY2@

Dostęp do służby zdrowia

Klara Klinger,

Aleksandra Kurowska

Skrzydła Zdrowego Biznesu

Podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach odbyło się również wręczenie wyróżnień w rankingu Skrzydła Zdrowego Biznesu DGP i wywiadowni gospodarczej Bisnode Polska dla szpitali, które realizują przedsięwzięcia w obszarze opieki zdrowotnej w taki sposób, aby było to rentowne. Po sprawdzeniu danych finansowych szpitali stwierdzamy, że możliwe jest połączenie standardów opieki medycznej i zdrowych finansów. Ponad 100 placówek (państwowych, jak i prywatnych) spełniło kryteria naszego zestawienia.

Proces wyłonienia laureatów czwartej edycji rankingu przebiegał dwustopniowo. W pierwszej fazie z bazy danych Bisnode Polska zostały wytypowane podmioty, które prowadzą działalność szpitalną. Następnie Bisnode Polska ocenił ich kondycję finansową. W drugiej fazie wyłonione zostały te podmioty, które w ocenie organizatora są firmami o minimalnym ryzyku współpracy, w latach 2013-2014 terminowo złożyły do KRS sprawozdanie finansowe lub bezpośrednio przesłały swoje dane finansowe do Bisnode Polska.

W przypadku porównywalnej oceny wiarygodności firm wyższe miejsca w rankingu przypadły firmom charakteryzującym się większą dynamiką wzrostu sprzedaży. Ocena wiarygodności firmy określana jest na podstawie oceny scoringowej Bisnode Polska (wskaźnik ryzyka upadłości firmy na podstawie modelu statystycznego, który wyznacza prawdopodobieństwo upadku firmy w ciągu następnych 12 miesięcy). Na ocenę kondycji finansowej badanych szpitali bezpośredni wpływ mają płynność finansowa, wysokość zadłużenia i rentowność. Dodatkowo wzięte zostały pod uwagę zdolność finansowa podmiotu, poziom zarejestrowanych przeterminowanych płatności, zarejestrowane wnioski z sądów gospodarczych o upadłość lub postępowanie naprawcze, ogłoszenie upadłości, rozpoczęcie procesu likwidacji oraz negatywne sygnały prasowe. Ocena kondycji finansowej odbyła się na podstawie dostępnych w sądach gospodarczych danych finansowych z ostatnich trzech lat obrachunkowych.

Firmy zostały podzielone na cztery grupy: podmioty mikro, których roczny obrót lub całkowity bilans roczny nie przekracza 20 mln zł, małe z obrotem zawierającym się w przedziale od 20 do 50 mln zł, średnie, których wykazany przychód w 2014 roku wyniósł od 51 do 100 mln zł, i duże z przychodem 101 mln zł i więcej.

W poszczególnych kategoriach najlepsze okazały się: Uzdrowisko Cieplice (Jelenia Góra), Klinika Kardiologii Allenort (Warszawa), Szpital Powiatowy w Chrzanowie i Centrum Onkologii Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.

Jak ocenialiśmy zdrowie powiatów

Przygotowując ranking zdrowia powiatów w Polsce uwzględniliśmy trzy kategorie.

Pierwsza opisuje zaplecze medyczne, czyli potencjał zdrowotny. Aby go zbadać, zapytaliśmy wszystkie powiaty i miasta na prawach powiat m.in. o to, ile mają szpitali, przychodni, poradni, a także ile lekarzy i pielęgniarek przypada na tysiąc mieszkańców. Braliśmy także pod uwagę wyposażenie placówek medycznych. Zbieraliśmy informacje o liczbie tomografów, RTG, aparatów USG, do przeprowadzania mammografii. Badaliśmy liczbę zespołów ratowniczych. Interesowało nas także, jak samorząd dba o zdrowie swoich mieszkańców - czyli ile prowadzi programów profilaktycznych. Zapytaliśmy też po raz pierwszy, czy szpitale z danego regionu przyłączyły się do pakietu onkologicznego. I jaki mają wynik finansowy. W tej kategorii można było zyskać 30 proc. punktów (122).

Druga, najważniejsza kategoria to ocena zdrowia mieszkańców danego powiatu. W tej kategorii analizowaliśmy, jaka jest demografia, umieralność noworodków na tysiąc mieszkańców, ale także przyczyny umieralności. Istotne były dane dotyczące odsetka zgonów na takie choroby, jak: układu krążenia, raka czy układu oddechowego. W tej kategorii zdobyć można było 40 proc. punktów (162).

Trzecią, istotną dla pacjentów kategorią była dostępność badań. Ważny dla przeprowadzanych przez nas analiz był zatem czas oczekiwania z jednej strony na podstawowe badania, takie jak: badanie tomografem, USG brzucha czy EKG. Pracownicy powiatów podawali w wysłanej do nich ankiecie, jak długo ich mieszkańcy czekają na wizytę u pediatry, a także u kardiologa, neurologa czy stomatologa oraz onkologa. Równie istotna była dostępność do operacji oraz zabiegów m.in. usunięcia zaćmy, wszczepienia endoprotezy, bajpasów czy usunięcia trzeciego migdałka. Ostatnią pozycją była opieka nad osobami starszymi, dlatego zapytaliśmy o czas oczekiwania na przyjęcie do zakładu opiekuńczo leczniczego. W tej kategorii można było zdobyć 30 proc. wszystkich punktów (122).

Łącznie miasta i powiaty mogły otrzymać 406 pkt.

Klara Klinger

Aleksandra Kurowska

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.