Ważniejsze bezpieczeństwo niż
samopoczucie urzędnika
PROBLEM: Trybunał Konstytucyjny
zdecydował, że nie zajmie się problemem
realizowania przez gminy zadań związanych z
przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie. Wniosek (sygn.
akt K 42/12) w tej sprawie złożyła Rada Miasta
Zakopane, która postanowiła zaskarżyć
kilka artykułów ustawy z 29 lipca 2005 r. o
przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (Dz.U. nr 180, poz.
1493 ze zm.). Trybunał umorzył postępowanie ze
względów formalnych, wskazując na
nieokreśloność zaskarżonych
przepisów oraz nieuzasadnienie stawianych im
zarzutów. Zdaniem Zakopanego gminy podejmują
działania, które leżą w gestii np.
policji i prokuratury. W konsekwencji samorządy
tworzą system kontroli nad rodziną, a nie jest to
ich zadaniem. Elementem tej kontroli jest zespół
interdyscyplinarny, który składa się z
przedstawicieli różnych służb
społecznych i zajmuje się m.in. wdrażaniem
lokalnego programu przeciwdziałania przemocy.
Zastrzeżenia rady dotyczą nadania pracownikom
socjalnym specjalnych uprawnień pozwalających
odebrać krzywdzone dziecko rodzinie bez
wcześniejszego wyroku sądu. Ze względu na
wagę problemu stawiamy pytanie, czy pracownicy socjalni
są do tego przygotowani? Czy system nie pozostawia ich
samych sobie, nie gwarantując bezpośredniej pomocy
psychologicznej? Zapytaliśmy o to ekspertów i
samych zainteresowanych.